
Prezydent USA Donald Trump poinformował, iż amerykańska marynarka wojenna rozpoczęła działania mające na celu „oczyszczanie” Cieśniny Ormuz. Wpis opublikował na platformie Truth Social, podkreślając m.in., iż irańskie jednostki do stawiania min zostały zniszczone.
– Wszyscy wiedzą, iż Iran przegrywa na całej linii – napisał Trump, dodając, iż irańskie zdolności militarne, w tym systemy obrony przeciwlotniczej oraz infrastruktura rakietowa i dronowa, zostały poważnie osłabione.
Prezydent USA zaznaczył również, iż działania w cieśninie są „przysługą dla państw na całym świecie”, wskazując m.in. na Chiny, Japonię, Koreę Południową oraz państwa europejskie.
Doniesieniom tym zaprzeczył anonimowy przedstawiciel irańskich sił zbrojnych. W wypowiedzi przekazanej przez państwową telewizję, a następnie agencję Reuters, stwierdził, iż żaden amerykański okręt nie wpłynął w sobotę do Cieśniny Ormuz. Według niego jednostki USA miały wycofać się po ostrzeżeniu wydanym przez irańskie dowództwo.
Inną wersję wydarzeń przedstawił portal Axios, który podał, iż kilka amerykańskich okrętów faktycznie przepłynęło przez cieśninę. Byłby to pierwszy taki ruch od początku konfliktu. Jednostki miały wpłynąć od wschodu, a następnie powrócić na Morze Arabskie.
– Była to operacja mająca na celu zapewnienie swobody żeglugi na wodach międzynarodowych – przekazało źródło portalu.
Irańskie media państwowe określiły manewr jako naruszenie zawieszenia broni i groziły atakiem na statki. Według źródeł Axios, amerykańskie siły nie otrzymały jednak bezpośredniego ostrzeżenia.
Do incydentu doszło tuż przed rozpoczęciem rozmów między USA a Iranem w Pakistanie.
Media, w tym „The Wall Street Journal”, informowały wcześniej – powołując się na amerykańskich urzędników – iż Iran miał przekazać Stanom Zjednoczonym, iż nie ma pełnej wiedzy o rozmieszczeniu własnych min morskich. Trump nie potwierdził tych doniesień, twierdząc, iż USA dysponują takimi informacjami.
Blokada Cieśniny Ormuz, utrzymywana przez Iran, pozostaje jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla światowej gospodarki w związku z trwającym konfliktem. W normalnych warunkach przez cieśninę transportowanych jest około 20 proc. globalnych dostaw ropy naftowej.
Stany Zjednoczone domagają się natychmiastowego zakończenia blokady, która przyczyniła się do wzrostu cen paliw i nawozów na światowych rynkach.








