Trump wraca do rozmowy z Putinem. "Chciałby, żeby doszło do rozwiązania"

polsatnews.pl 2 godzin temu

Donald Trump powiedział dziennikarzom, iż Władimir Putin "bardzo chciałby, żeby doszło do rozwiązania" ws. trwającej wojny na Ukrainie, rozpoczętej i kontynuowanej przez Rosję. Stwierdził też, iż umowa zawarta z rosyjskim przywódcą w sprawie eksportu rosyjskiego diesla to "coś dobrego dla świata".

PAP/EPA/RON SACHS/POOL;GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Donald Trump mówił dziennikarzom o tym, co usłyszał od Władimira Putina

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę mediom, iż podczas piątkowej rozmowy z przywódcą Rosji Władimirem Putinem usłyszał od niego, iż chciałby zakończyć wojnę w Ukrainie. Powtórzył też, iż w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie.

"To coś dobrego". Trump o umowie z Putinem, powtórzył zarzuty do Zełenskiego

- Prezydent Putin bardzo chciałby, żeby doszło rozwiązania (konfliktu - red.) - przekazał Trump, pytany o to, co usłyszał od Putina podczas piątkowej rozmowy telefonicznej.

- Uwalnia dużo paliwa dla świata. To coś dobrego. Po bardzo niskiej cenie — dodał Trump, odnosząc się do porozumienia w sprawie eksportu rosyjskiego diesla.

ZOBACZ: Donald Trump zawiedziony brakiem Nobla. "Nie zapomnimy"

Powtórzył, iż w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenta. Ocenił też w rozmowie z dziennikarzami podczas powrotu do Waszyngtonu z Tennessee, iż gdyby prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zawarł umowę wcześniej, byłoby ono dużo lepsze.

Amerykański prezydent wcześniej tego dnia zarzucił Zełenskiemu, że mógł wiele razy zakończyć trwającą w jego kraju wojnę, ale wolał tego nie robić. Oskarżył też Zełenskiego, iż atakując rafinerie w Rosji, chce przysparzać problemów światu. Dodał, iż powiedział Zełenskiemu, by nie prowadził ataków na cele związane z produkcją oleju napędowego, ale ukraiński przywódca i tak to robił.

Porozumienie Trumpa z Putinem ws. rosyjskiego oleju napędowego

W piątek prezydent USA ogłosił, iż porozumiał się z Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i innych państw łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego przez najbliższe kilka miesięcy. Oznacza to też zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 r.

Decyzja prezydenta USA wywołała krytykę zarówno wśród demokratów, jak i części republikanów. Zełenski oświadczył, iż złagodzenie sankcji to prezent dla Putina, który nie doprowadzi do pokoju, a Rosja odpłaci za ustępstwa jeszcze większym terrorem.

ZOBACZ: "Ukraina nie posłuchała". Kulisy układu Donalda Trumpa z Władimirem Putinem

W sobotę ocenił, iż Rosja podziękowała USA za decyzję o zniesieniu sankcji na rosyjskie paliwo, bombardując Zaporoże. W wyniku porannego ataku wojsk rosyjskich na to miasto zginęło 20 osób.

Idź do oryginalnego materiału