Trzy z czterech brytyjskich okrętów podwodnych zdolnych do przenoszenia pocisków balistycznych przebywają w tej chwili na morzu. Co najmniej jedna z jednostek prowadzi rutynowy patrol z głowicami jądrowymi. Taka koncentracja okrętów nie jest standardem i może zostać odebrana jako sygnał przez przeciwników Wielkiej Brytanii oraz jej sojuszników z NATO.