Amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała w środę o utrzymaniu stóp procentowych na dotychczasowym poziomie 3,50-3,75 procent. To pierwsza taka pauza od lipca ubiegłego roku, choć decyzja była zgodna z oczekiwaniami rynków finansowych. Federalny Komitet Otwartego Rynku (FOMC) podjął to rozstrzygnięcie w cieniu śledztwa wobec szefa Fed Jerome'a Powella i dyskusji o jego następcy – kadencja obecnego prezesa banku centralnego wygasa w maju.
Decyzja nie była jednomyślna. Stephen Miran i Christopher Waller głosowali za dalszymi obniżkami stóp procentowych. Rynki oceniały prawdopodobieństwo cięcia na zaledwie 3 procent. Fed obniżał stopy po 25 punktów bazowych w grudniu, październiku i wrześniu ubiegłego roku, co w sumie dało redukcję o 75 punktów bazowych.
Uzasadnienie Fed
FOMC w oficjalnym komunikacie wyjaśnił powody zatrzymania cyklu obniżek. «Dostępne wskaźniki sugerują, iż aktywność gospodarcza rośnie w solidnym tempie. Wzrost zatrudnienia utrzymuje się na niskim poziomie, a stopa bezrobocia wykazuje pewne oznaki stabilizacji. Inflacja pozostaje nieco podwyższona» – brzmi fragment oświadczenia.
Komitet dodał: «Komitet dąży do osiągnięcia maksymalnego poziomu zatrudnienia i inflacji na poziomie 2 proc. w dłuższej perspektywie. Niepewność co do perspektyw gospodarczych pozostaje wysoka». Z komunikatu nie wynikało sygnalizowanie dalszych obniżek.
Śledztwo i napięcia polityczne
Jerome Powell jest przedmiotem federalnego śledztwa dotyczącego remontów budynków Fed i jego zeznań w Kongresie na ten temat. Szef banku centralnego odmówił dalszych komentarzy w tej sprawie, poza tym co powiedział już w grudniu.
Powell wcześniej oskarżał administrację Donalda Trumpa o atakowanie niezależności Fed. Według niego było to odwet za niechęć banku do obniżania stóp tak szybko, jak życzyłby sobie tego prezydent. Trump określił sytuację dolara jako «świetnie».
Sprawa przed Sądem Najwyższym
Powell osobiście uczestniczył w rozprawie przed Sądem Najwyższym dotyczącej legalności próby zwolnienia przez Trumpa jednej z członkiń FOMC, Lisy Cook. Prezydent zarzucał jej rzekomą oszustwa dotyczące aplikacji o kredyt hipoteczny. Powell bronił swojej obecności, twierdząc iż sprawa jest najważniejszą w historii banku.
Minister finansów Scott Bessent skrytykował Powella za osobiste uczestnictwo w rozprawie.
Następca i blokada nominacji
Wśród kandydatów na następcę Powella wymienia się Christophera Wallera, byłego gubernatora Kevina Warsha, dyrektora Narodowej Rady Ekonomicznej w Białym Domu Kevina Hassetta oraz Ricka Riedera, jednego z dyrektorów funduszu inwestycyjnego BlackRock. Rieder jest w tej chwili uważany za faworyta, choć Trump wcześniej sugerował, iż chciałby zostawić Hassetta na obecnym stanowisku.
Senator Thom Tillis zapowiedział blokowanie wszelkich prezydenckich nominacji do Fed, dopóki śledztwo wobec Powella nie zostanie wyjaśnione. Politycy z rządzącej Partii Republikańskiej krytykowali prowadzone dochodzenie.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).








