W 2025 r. Turcja zwiększyła import LNG o ponad 32% r/r, co pozwoliło na realną dywersyfikację dostawców. Wzrost wynikał z dostępności gazu skroplonego oraz z rosnącego popytu wewnętrznego, napędzanego stabilizacją makroekonomiczną. Jednocześnie stanowił element świadomej strategii Ankary – chodziło jej o wzmocnienie własnej pozycji w renegocjacjach kontraktów gazowych z Rosją oraz o zareagowanie na naciski administracji USA uzależniającej poprawę stosunków bilateralnych od zmniejszenia importu rosyjskich surowców.