Tusk mówi o sygnałach z Rosji. Sikorski: trzeba zachować spokój, ale być gotowym

warszawawpigulce.pl 1 godzina temu

Podczas konferencji na Cyprze premier Donald Tusk odniósł się do napiętej sytuacji międzynarodowej. Jak relacjonował Piotr Kraśko w programie „Fakty po Faktach”, szef rządu zwrócił uwagę, iż pojawia się coraz więcej sygnałów mogących świadczyć o przygotowaniach Rosji do bardziej zdecydowanych działań.

Fot. Shutterstock

Pytania o ruchy Rosji

W rozmowie z Radosławem Sikorskim padło pytanie, czy w ostatnich tygodniach Rosja rozpoczęła operacje, które mogą wyglądać na bardziej niebezpieczne niż dotychczas.

Minister spraw zagranicznych nie odniósł się do konkretnych działań. Zaznaczył jednak jasno, iż choćby jeżeli posiadałby szczegółowe informacje, nie mógłby ich publicznie ujawnić.

Rosja ma ograniczone możliwości

Sikorski podkreślił, iż Rosja nie jest w stanie wygrać wojny z NATO. Zwrócił uwagę, iż od lat nie potrafi osiągnąć pełnego sukcesu choćby w Donbasie, co pokazuje skalę jej problemów.

Jednocześnie zaznaczył, iż to nie oznacza pełnego bezpieczeństwa.

Kluczowy problem: decyzje Putina

Zdaniem szefa MSZ największe ryzyko wynika z samego stylu rządzenia Władimira Putina. Jak ocenił, rosyjski przywódca działa w coraz większej izolacji i nie otrzymuje rzetelnych informacji od swojego otoczenia.

Przypomniał, iż decyzja o ataku na Ukrainę była oparta na błędnych założeniach, które nie miały pokrycia w rzeczywistości.

Bez paniki, ale z przygotowaniem

Sikorski zaznaczył, iż sytuacja wymaga rozsądnego podejścia. Nie ma powodów do strachu, ale nie można też ignorować ryzyka.

Podkreślił, iż najważniejsze jest wzmacnianie zdolności odstraszania i przygotowanie się na ewentualne nieodpowiedzialne działania ze strony Rosji.

Idź do oryginalnego materiału