Premier Donald Tusk ostrzegł europejskich liderów, iż zagrożenie ze strony Kremla może pojawić się szybciej, niż wielu dziś zakłada - w perspektywie "raczej miesięcy niż lat". - Nie widzę tego w tym czasie. Natomiast alarmować i mobilizować się można, bo w tym wyścigu Rosja jest o wiele dalej niż my - komentuje dla Wirtualnej Polski ppłk rez. Maciej Korowaj, analityk wschodniej wojskowości.