Tusk w Bydgoszczy. Wyprodukujemy amerykańskie pociski

metropoliabydgoska.pl 1 godzina temu

Znakomitą wiadomość nie tylko dla Bydgoszczy, ale i całej Polski ogłoszono w poniedziałek, 6 lipca. W mieście nad Brdą będą produkowane pociski manewrujące Barracuda dla wojska w całym kraju. Wszystko dzięki umowie przedstawicieli Polskiej Grupy Zbrojeniowej, zawartej z amerykańską firmą Anduril Industries.

Uroczystość poświęcona ważnemu wydarzeniu odbyła się w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy. Nie zabrakło znamienitych osobistości, z premierem Donaldem Tuskiem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i Wojewodą Kujawsko-Pomorskim Michałem Sztyblem na czele. Pojawił się także prezydent miasta, Rafał Bruski.

– Cieszę się, iż przy okazji tej uroczystości możemy potwierdzić, iż Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy mają za sobą ten najcięższy okres. Zabraliśmy się na serio do pracy, między innymi podpisanie umowy jest tego dowodem. Nikt by nie podpisał tego typu umowy z zakładami, które nie mają przed sobą przyszłości. To są i technologie i miejsca pracy, bezpieczeństwo nie tylko narodowe ale i tego konkretnego zakładu – mówił Donald Tusk podczas konferencji prasowej.

W Bydgoszczy powstanie przełomowy produkt dla wzmocnienia armii

Polityk odniósł się także do przedsięwzięcia w swoich mediach społecznościowych. Przyznał, iż to istotny krok w kierunku wzmocnienia polskiej armii i zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Rosji Władimira Putina. Użył przy tym terminologii, ze znanego uniwersum „Władcy Pierścieni”.

– Mam złą wiadomość dla Mordoru. Anduril rozpoczyna współpracę z Polską Grupą Zbrojeniową. I nie, nie chodzi tutaj o ten kultowy miecz z Władcy Pierścieni, tylko o autonomiczne rakietowe pociski manewrujące Barracuda 500. Właśnie podpisaliśmy umowę Anduril Industries na produkcję choćby 3000 takich pocisków rocznie. I to tutaj, u nas, w Bydgoszczy. Barracudy można wystrzeliwać zarówno z lądu, jak i powietrza. Ich zasięg wynosi do 900 km/h. Są tanie, dobre, szybkie. Na całym przedsięwzięciu skorzysta polski przemysł i wojsko. Sauron ze wschodu raczej nie będzie zadowolony – powiedział premier Polski.

Bruski: To istotny krok dla rozwoju

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski również zabrał głos i przyznał, iż to istotny krok dla miasta, które staje się coraz bardziej istotne na mapie kraju nad Wisłą.

– Przy udziale premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza podpisano umowę Polskiej Grupy Zbrojeniowej z amerykańskim partnerem, obejmującą produkcję w Bydgoszczy pocisków manewrujących i transfer technologii. Miejscem realizacji tego projektu będą Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 w Bydgoszczy. To nie tylko inwestycja wzmacniająca bezpieczeństwo Polski i całego NATO. To także nowe miejsca pracy na długie lata, rozwój nowoczesnych kompetencji oraz kolejny istotny krok w zmianie specjalizacji i rozwoju WZL nr 2. Bydgoszczy umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych ośrodków przemysłu obronnego w Polsce – podsumował Rafał Bruski.

Idź do oryginalnego materiału