
Donald Tusk przyjechał w czwartek do Kijowa na zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Politycy spotkali się w ukraińskiej stolicy, a następnie wspólnie złożyli kwiaty przy Ścianie Pamięci Poległych za Ukrainę, znajdującej się przy Monasterze Michajłowskim. Zełenski przekazał, iż razem oddali hołd obrońcom Ukrainy, którzy walczyli o niepodległość kraju i zginęli w wojnie.
Premier poinformował też w mediach społecznościowych, iż odwiedził Bykownię, gdzie znajduje się cmentarz ofiar zbrodni NKWD. „Składamy dziś hołd polskim ofiarom rosyjskich zbrodni” – napisał, publikując zdjęcie z wizyty.

Wraz z Tuskiem do Kijowa pojechał minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Szef rządu zapowiadał wcześniej, iż rozmowy mają dotyczyć m.in. przygotowań do międzynarodowej konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy, planowanej na czerwiec w Gdańsku. Tusk podkreślał, iż po zakończeniu wojny lub przynajmniej po zawieszeniu broni możliwy będzie „wielki plan odbudowy” i duże inwestycje, w których Polska chce uczestniczyć.











