Przybył z 2036 roku, był amerykańskim żołnierzem i wiedział, co wydarzy się na świecie w kolejnych latach. Tak przynajmniej przedstawiał się John Titor, jeden z najsłynniejszych rzekomych podróżników w czasie. Jego historia była tak szczegółowa, iż do dziś ma swoich zwolenników. Tyle iż przyszłość zrobiła mu wyjątkowo złośliwy numer. Nie potoczyła się tak, jak zapowiadał.