Tysiące Żydów podróżowały przez Podkarpacie do Humania
Połowa września była okresem wzmożonego ruchu na podkarpackich przejściach granicznych. Tysiące ortodoksyjnych Żydów podróżowały na Ukrainę, aby wziąć udział w obchodach Rosz ha-Szana, czyli żydowskiego Nowego Roku.
Celem pielgrzymów był Humań i znajdujący się tam grób cadyka Nachmana.
Chasydzi podróżowali przez Podkarpacie
Coroczna pielgrzymka do Humania jest dużym przedsięwzięciem logistycznym, obejmującym również podkarpackie przejścia graniczne. Pielgrzymi docierali w kierunku Ukrainy różnymi środkami transportu.
Część osób przybywała do regionu samolotami, a następnie kontynuowała podróż drogą lądową w kierunku polsko-ukraińskiej granicy.
Ponad 9 tysięcy osób obsłużonych na lotnisku w Jasionce
Wielu pielgrzymów przyleciało do Polski przez Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka. Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki działającej na lotnisku obsłużyli w związku z pielgrzymką blisko 50 operacji lotniczych, obejmujących przyloty i wyloty.
Łącznie odprawiono ponad 9 tysięcy osób.
Z Rzeszowa-Jasionki w kierunku Ukrainy
Po przylocie na Podkarpacie pielgrzymi kontynuowali podróż w kierunku Ukrainy. Do przekroczenia polsko-ukraińskiej granicy wykorzystywali między innymi przejścia graniczne w Medyce i Korczowej.
Podkarpacie było więc jednym z ważnych punktów na trasie pielgrzymów zmierzających do Humania.
Pielgrzymka do grobu cadyka Nachmana
Celem podróży był grób cadyka Nachmana w Humaniu, do którego co roku przybywają tysiące chasydów na obchody Rosz ha-Szana.
Okres przed żydowskim Nowym Rokiem wiąże się ze znacznym zwiększeniem ruchu podróżnych na trasach prowadzących przez Polskę i Ukrainę. Dla podkarpackich służb granicznych oznacza to dodatkowe zadania związane z obsługą zwiększonego ruchu lotniczego i drogowego.













