Kilka tysięcy rolników, w tym Polacy, rozpoczęło we wtorek dwudniowy protest w Strasburgu pod siedzibą Parlamentu Europejskiego przeciwko umowie o wolnym handlu UE-Mercosur, która może niedługo wejść w życie. W proteście uczestniczyło kilkaset ciągników. Rząd Węgier wyraził zdecydowane poparcie dla rolników i sprzeciw wobec umowy.
Minister Nagy oświadczył w nagraniu online, iż rolnicy mają prawo czuć oburzenie. "Rolnicy mają prawo być oburzeni umową o wolnym handlu między UE a Mercosurem" - podkreślił węgierski minister. Dodał: "Nasz chleb powszedni nigdy nie może być polityczną kartą przetargową".
Stanowisko premiera Orbana
Premier Orban wyraził ostry sprzeciw wobec umowy. "Rolnicy są wściekli, bo zostali oszukani" - stwierdził w nagraniu. Orban zarzucił Brukseli obejście parlamentów narodowych w sprawie Mercosuru i zadeklarował: "Dopóki Węgry będą miały rząd narodowy, nigdy jej nie ratyfikujemy. Rolnicy mają rację".
Rząd węgierski traktuje umowę jako zagrożenie dla europejskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego.
Kontekst umowy
Komisja Europejska podpisała w sobotę w Asunción umowę handlową z blokiem państw Mercosuru. Porozumienie ma ułatwić przepływ produktów przemysłowych i rolniczych między UE a krajami południowoamerykańskimi.
Na początku stycznia tego roku większość państw członkowskich UE wyraziła zgodę na podpisanie umowy. Polska, Francja, Austria, Irlandia i Węgry były przeciwne.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

![Niemiecki silnik do Borsuka – zależność czy szansa? [ANALIZA]](https://cdn.defence24.pl/2025/03/21/1200xpx/6wsoqxXEQ5lgfRqe1LCDeliSj2wZ9V7kfOYvQ5XU.jpbm.jpg)




