Tyszanin odznaczony za walkę z komunistyczną dyktaturą

noweinfo.pl 1 godzina temu

W październiku, w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności, kilkanaście osób otrzymało Krzyże Wolności i Solidarności za walkę z komunistyczną dyktaturą. Odznaczenie to nadawane jest przez Prezydenta RP członkom antykomunistycznej opozycji m.in. za działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości. Wśród w tej chwili uhonorowanych był Tyszanin Eugeniusz Dąbroś represjonowany za przynależność do NSZZ „Solidarność”, który w okresie stanu wojennego aktywnie angażował się w udzielanie pomocy materialnej osobom internowanym oraz ich rodzinom, współpracując z proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Tychach.

Jak informuje Instytut Pamięci Narodowej, uroczystość wręczenia Krzyży Wolności i Solidarności za walkę z komuną w latach 1956–1989 odbyła się 9 października w budynku przy ul. Wincentego Pola 38 w Katowicach. W imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej odznaczenia wręczył dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Wśród uhonorowanych byli: Eugeniusz Dąbroś, Kazimierz Stanisław Bodejko, Bronisław Zygmunt Chrobak, Andrzej Jan Dolniak, Mirosław Bolesław Duc, Katarzyna Jadwiga Gibes, Marek Mirosław Grządziel, Jan Czesław Kaciłowicz, Janusz Marian Owczarski, Waldemar Jerzy Szymczyk, Dariusz Robert Warda, Jerzy Stefan Wieczorek.

Eugeniusz Dąbroś

mieszka w Tychach; w latach 1980–1981 był aktywnym działaczem NSZZ „Solidarność” przy Zespole Elektrowni „Łaziska” w Łaziskach Górnych, członkiem komisji zakładowej. Po wprowadzeniu stanu wojennego kontynuował działalność związkową. 18 grudnia 1981 roku został prewencyjnie zatrzymany na 48 godzin przez Komendę Miejską Milicji Obywatelskiej w Tychach. W wyniku działań operacyjnych podjętych przez Służbę Bezpieczeństwa 5 stycznia 1982 roku otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę i został ostatecznie zwolniony z pracy z dniem 30 kwietnia 1982 roku, mając na utrzymaniu niepracującą żonę oraz trójkę dzieci. Znalazł zatrudnienie w Elektrociepłowni w Katowicach w czerwcu 1982 roku, jednak ze znacznie obniżonym wynagrodzeniem.

W czasie stanu wojennego

Eugeniusz Dąbroś aktywnie angażował się w udzielanie pomocy materialnej osobom internowanym oraz ich rodzinom, współpracując z proboszczem parafii św. Jana Chrzciciela w Tychach. W latach 1982–1989 współpracował z przedstawicielami podziemnych struktur „Solidarności” w Przemyślu. W ramach tej współpracy organizował punkty kolportażu prasy podziemnej na terenie miast Górnego Śląska, ponadto organizował wraz z żoną w swoim mieszkaniu spotkania z osobami działającymi w podziemnych strukturach opozycyjnych.

– Dziękuję za Państwa odwagę

– mówił 9 października Mateusz Szpytma, wiceprezes IPN. – Za to, iż strach, który w jakimś sensie na pewno Wam towarzyszył, nie pokonał Państwa. Że silniejsza była odwaga, iż wytrwaliście do końca. Dziękuję, ale proszę przyjąć też podziękowania dla Waszych bliskich. Kiedy Wy działaliście dla Polski, w domu zostawały żony, zostawali mężowie, zostawali rodzice. Bez ich wsparcia nie moglibyście działać.

– Chcieliśmy stanąć po stronie dobra i zachować się jak trzeba – w imieniu odznaczonych powiedział Jerzy Stefan Wieczorek.

Jak czytamy

na portalu Prezydent.pl, Krzyż Wolności i Solidarności jest nagrodą ustanowioną w 2010 roku dla działaczy opozycji wobec dyktatury komunistycznej, którzy w okresie od 1 stycznia 1956 roku do 4 czerwca 1989 roku (z wyłączeniem okresu od 31 sierpnia 1980 roku do 12 grudnia 1981 roku) na terytorium Polski co najmniej przez 12 miesięcy: byli aktywnymi członkami nielegalnych organizacji, które stawiały sobie za cel odzyskanie przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, lub prowadzili zagrożoną odpowiedzialnością karną lub represjami działalność na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowania praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Krzyż Wolności i Solidarności

nadaje się również osobom, które w okresie od 1 stycznia 1956 roku do 4 czerwca 1989 roku na terytorium Polski ze względu na prowadzoną działalność mającą na celu odzyskanie przez Polskę niepodległości i suwerenności lub respektowanie praw człowieka w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej lub też ze względu na świadome uczestnictwo w działaniach i manifestacjach zostały zabite (odznaczenie pośmiertne), doznały ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przez łączny okres co najmniej 30 dni były więzione, aresztowane, internowane lub w inny sposób pozbawione wolności, zostały powołane na ćwiczenia wojskowe lub do odbycia zasadniczej służby wojskowej, były pozbawione prawa lub możliwości wykonywania zawodu lub podjęcia pracy przez okres co najmniej 6 miesięcy, zostały wydalone z wyższej uczelni lub szkoły na okres co najmniej 6 miesięcy.

IPN w Katowicach dodaje,

że w województwie śląskim Krzyżem Wolności i Solidarności zostało uhonorowanych do tej pory 1,3 tys. osób. Źródłem uchwalenia przez Sejm tego odznaczenia (stało się to dokładnie 5 sierpnia 2010 roku) jest Krzyż Niepodległości z II RP.

Krzyż Wolności i Solidarności po raz pierwszy, jak czytamy, przyznano w czerwcu 2011 roku przy okazji obchodów 35. rocznicy protestów społecznych w Radomiu.

Kandydaturę

Tyszanina Eugeniusza Dąbrosia zgłosiło IPN-owi Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego (do którego E. Dąbroś należy).

– Nasze stowarzyszenie liczy 152 członków – mówi Tyszanin Kazimierz Biskupek (kawaler m.in. Krzyża Wolności i Solidarności oraz Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta), członek zarządu tej organizacji. – Po odznaczeniu Krzyżem Wolności i Solidarności Eugeniusza Dąbrosia, już wszyscy nasi członkowie zostali w ten sposób uhonorowani za walkę z komunistyczną dyktaturą.

Stowarzyszenie Represjonowanych w Stanie Wojennym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

powstało, jak czytamy na stronie Represjonowaniweterani.pl, aby ocalić pamięć o ludziach, którzy w czasach komunistycznej dyktatury i brutalnych komunistycznych represji odważyli się przeciwstawić bolszewickiemu złu. Nie zawahali się ponosić konsekwencji swojej odwagi i sprzeciwu wobec komunistycznego bezprawia. Stowarzyszenie skupia wszystkich, którzy w latach sowieckiego zniewolenia, ryzykując życiem, zdrowiem, a wreszcie zawodową pozycją i często kosztem rodzinnych tragedii postanowili walczyć o niepodległą Rzeczpospolitą.

Stowarzyszenie ma swoją siedzibę w Katowicach przy ul. Floriana 7.

– Naszym celem jest pielęgnowanie pamięci o bohaterstwie kolejnych pokoleń Polaków, walczących z reżimem komunistycznym o wolną Ojczyznę – dodaje Kazimierz Biskupek (tel. kom. 48 500 439 762).

ZB

Idź do oryginalnego materiału