UE zatwierdza Mercosur - polscy rolnicy protestują w Warszawie

upday.com 14 godzin temu
Rząd jest z protestującymi w piątek w Warszawie rolnikami i sprzeciwia się umowie z państwami Mercosur - powiedział w piątek minister rolnictwa Stefan Krajewski. Podkreślił jednocześnie, iż jest gotowy spotkać się z protestującymi, a rano zaprosił ich do ministerstwa na rozmowę. PAP

Ambasadorowie Unii Europejskiej w Brukseli zatwierdzili w piątek umowę handlową z Mercosur, dając przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen zielone światło do jej podpisania. Decyzja ta – po ponad 25 latach negocjacji – wywołała natychmiastowe protesty rolników w Warszawie, którzy obawiają się zalania europejskiego rynku tanimi produktami rolnymi z Ameryki Południowej.

Polska wraz z Francją, Irlandią, Węgrami i Austrią głosowała przeciwko umowie. Belgia wstrzymała się od głosu. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski podkreślił, iż rząd konsekwentnie sprzeciwia się porozumieniu. «Rząd zrobił wszystko, żeby tę umowę zablokować i robi to dalej», powiedział dziennikarzom w Sejmie.

Rolnicy rozpoczęli protest o godzinie 11:00 na Placu Defilad w Warszawie. Przeszli Alejami Jerozolimskimi przez Rondo de Gaulle'a i Nowy Świat do Sejmu, a następnie pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, gdzie demonstracja trwała do godziny 15:00. Protestujący nieśli transparenty z hasłami «Precz Mercosur, Zielony Ład», «Stop chemii z Mercosur» oraz skandowali «polski rolnik, polskie pole, polski chleb na polskim stole».

Rola Włoch kluczowa

Krajewski wskazał, iż kluczowa dla zablokowania umowy jest postawa Włoch. «Polska jest przeciwko, Węgry są przeciwko, Irlandia sygnalizowała, iż będzie przeciwko, ale tu kluczowa jest rola Włoch», wyjaśnił. Francja od początku sprzeciwia się porozumieniu.

Minister zaznaczył, iż w protestach zaangażowani są działacze związkowi o podłożu politycznym. «Tam są zaangażowani politycznie działacze związkowi, którzy oczywiście wzywają, zachęcają rolników do tych protestów właśnie mówiąc o Mercosur, ale podejrzewam, iż – tak jak przy każdym proteście – pojawią się tam różne wątki poboczne», powiedział dziennikarzom w Sejmie.

Strategia rządu

Organizatorzy protestu podkreślili, iż demonstracja skierowana jest przeciwko polityce Komisji Europejskiej, a nie polskiego rządu. Krajewski potwierdził tę informację: «Poszczególni organizatorzy protestu mówią o tym, iż to jest protest przeciwko polityce Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej, a nie protest przeciwko polskiemu rządowi. Oni nie oczekują spotkań z politykami. Dzisiaj, jeżeli takie zaproszenie, taka potrzeba się pojawi, jestem do dyspozycji».

Rząd równocześnie pracuje nad klauzulami ochronnymi dla polskich rolników. «Od początku sprzeciwiamy się tej umowie (...), ale z drugiej strony widząc, iż może być problem ze zbudowaniem tej mniejszości blokującej, pracujemy nad klauzulami ochronnymi, nad zabezpieczeniem interesów polskich rolników», wyjaśnił minister.

Kontekst gospodarczy

Umowa zakłada obniżenie ceł dla producentów rolnych z państw Mercosur – Argentyny, Brazylii, Paragwaju i Urugwaju – oraz otwarcie rynków dla europejskich produktów, między innymi z branży motoryzacyjnej. Polski eksport żywności do państw Mercosur w 2024 roku wyniósł 72 miliony euro, przy średnich cłach importowych wynoszących od 27 do 55 procent.

Komisja Europejska argumentuje, iż umowa jest korzystna dla UE i Polski, przewidując nowe możliwości rynkowe dla europejskich towarów oraz dostęp do surowców niezbędnych dla czystych technologii. Porozumienie zawiera środki ochronne, takie jak limity importowe dla określonych produktów.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału