Ukraina. Ewakuacja mieszkańców z okupowanych Ołeszek

zachod.pl 1 godzina temu

Mieszkańcy ewakuowani z okupowanego przez Rosję miasta Ołeszki w obwodzie chersońskim wrócili na tereny kontrolowane przez Ukrainę – poinformował w sobotę (31 października) prezydent Wołodymyr Zełenski. Wraz z ewakuowanymi wróciła ukraińska delegacja, która w Ołeszkach wykonywała misję humanitarną.

Osoby wymagające ewakuacji zostały wywiezione z miasta i okolicznej hromady (gminy – PAP). w tej chwili obywatele Ukrainy z Ołeszek przekroczyli granicę państwową na obszarze obwodu czernihowskiego (sąsiadującego z Białorusią – PAP)

– napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Zapewnił, iż wszyscy ewakuowani otrzymają niezbędną pomoc.

Prezydent podkreślił, iż ważne jest, by instytucje rządowe oraz władze obwodowe i lokalne sprawnie pomogły ewakuowanym przystosować się do nowych warunków.

Zełenski przekazał, iż na kierunku chersońskim ustanowiono zawieszenie broni, w czasie którego rozminowano drogi prowadzące do Ołeszek i dostarczono transporty z pomocą humanitarną.

Liczymy na to, iż dostęp humanitarny do Ołeszek zostanie utrzymany

– podkreślił.

Szef państwa podziękował stronie amerykańskiej i osobiście pierwszej damie Stanów Zjednoczonych Melanii Trump za pośrednictwo.

Jestem dumny z naszych Sił Obrony Ukrainy, które bronią naszego państwa i z honorem zapewniły warunki bezpieczeństwa niezbędne do przeprowadzenia operacji humanitarnej. Dziękuję rzecznikowi praw obywatelskich Ukrainy Dmytrowi Łubincowi i jego zespołowi za realizację misji

– dodał.

Prezydent podziękował także wszystkim dziennikarzom, przywódcom politycznym i społecznym oraz wszystkim ludziom, którym nie jest obojętny los innych i którzy zwracali uwagę świata na sytuację w Ołeszkach oraz prawdziwą katastrofę humanitarną na terytorium Ukrainy okupowanym przez Rosję.

Gdy świat zwraca uwagę na sytuację, możliwe jest ratowanie ludzi. Potrzebne są również kolejne kroki na rzecz deeskalacji i rzeczywistego przybliżenia pokoju

– podsumował.

Rzecznik praw człowieka poinformował, iż misja humanitarna zakończyła się sukcesem, twierdząc, iż była to niełatwa droga.

Od negocjacji i uzgodnienia zawieszenia broni po dostarczenie pomocy humanitarnej bezpośrednio do Ołeszek oraz zorganizowanie ewakuacji ludności cywilnej. Zawieszenie broni potrwa do 1 listopada, do godziny 22.59. Jest to najdłuższe zawieszenie broni od 2022 roku, którego przestrzegają obie strony

– oświadczył Łubinec.

Rzecznik praw człowieka przekazał, iż najstarsza osoba, która wyjechała z Ołeszek, ma 94 lata, a najmłodsza – kilka ponad rok.

I jeszcze jeden wyjątkowy szczegół tej misji: wraz z ludźmi udało się uratować również ich zwierzęta domowe. Wśród nich znalazły się psy, koty, papuga, a choćby szop

– napisał.

Według rzecznika niezwykle ważne jest, aby misja humanitarna w Ołeszkach nie pozostała odosobnionym przypadkiem. Stwierdził, iż to doświadczenie może stać się podstawą nowego mechanizmu reagowania na najtrudniejsze kryzysy humanitarne – mechanizmu, w centrum którego zawsze będą znajdować się ludzie, ich bezpieczeństwo i prawo do życia.

Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi dojazdowe do miasta zostały zaminowane i stale operowały tam rosyjskie drony, utrudniając mieszkańcom opuszczenie tych terenów.

Wcześniej władze w Kijowie informowały o dramatycznej sytuacji ludzi w Ołeszkach. USA podawały, iż bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa tam około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci.

23 października Biały Dom poinformował, iż Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać walki w Ołeszkach, by umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Biały Dom dodał, iż doprowadziła do tego pierwsza dama USA Melania Trump.

Czytaj także:

KRAJ I ŚWIAT

Ewakuacja mieszkańców okupowanych Ołeszek. Przez Rosję i Białoruś na Ukrainę

30 października 2026

Mieszkańcy okupowanego przez Rosję miasta Ołeszki w obwodzie chersońskim na południu Ukrainy wyruszyli w drogę do rosyjskiej Anapy, skąd odlecą samolotami na Białoruś, a stamtąd trafią do ojczyzny -...

Czytaj więcejDetails
Idź do oryginalnego materiału