- Rosja musi zadbać o to, aby nikt nie pomyślał, iż może ogłaszać plany zadania jej niszczycielskich ciosów - powiedział rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow, cytowany przez UNIAN. Dodał, iż "Ukraina musi zapłacić za działania w ostatnich miesiącach". W poniedziałek prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o licznych atakach Rosji, w tym na Narodową Akademię Nauk Ukrainy w Kijowie.
"Ukraina musi zapłacić". Kreml ostrzelał Kijów, są ofiary

- Ukraina musi zapłacić za swoje działania w ostatnich miesiącach - mówił dla rosyjskich mediów propagandowych rzecznik Kremla Dimitrij Pieskow, cytowany przez UNIAN. Agencja przekazała, iż wzmożenie rosyjskich ataków na ukraińskie miasta, w tym na Kijów, to "część tej ceny".
- Rosja musi zadbać o to, aby nikt nie pomyślał, iż może ogłaszać plany zadania jej niszczycielskich ciosów - powiedział rzecznik prasowy Władimira Putina.
We wrześniu ukraińska armia poinformowała o rozpoczęciu operacji "Vivaldi". Kijów zapewnił, iż nowa operacja już przyniosła efekty, w tym zadanie strat Rosji w wysokości około 1500 żołnierzy i ponad 12 000 dronów, a także postępy na froncie.
Weteran o wojnie w Ukrainie. "Putin ma nowy plan"
Słowa te potwierdził w poniedziałek ukraiński weteran wojenny Ołeksij Hetman. - Putin ma nowy plan i chce go przeprowadzić do wiosny. Chodzi o to, jak rozumiem, żeby zmusić nas do kapitulacji do 1 marca. Najprawdopodobniej chce nasilić ataki bezpośrednio na nasze miasta - zauważył w rozmowie z agencją UNIAN.
Pieskow w rozmowie z mediami dodał, iż "Putin dość kompleksowo wypowiedział się na temat stanowiska Rosji w negocjacjach z Ukrainą". Wcześniej rosyjski przywódca mówił, iż Kreml jest gotów wznowić rozmowy po wyborach, które zakończyły się 20 września.
ZOBACZ: Elektrownie, wodociągi i ogrzewanie. Ukraina ujawnia rosyjskie plany
W piątek Putin powiedział mediom, iż to Ukraina pierwsza zaczęła atakować Rosję i iż ataki Kremla na Ukrainę były jedynie odpowiedzią. - Oni to wszystko zaczęli. Muszą odczuć odwetowe ataki Rosji i zrozumieć, iż żadne prowokacyjne działania, żadne zaostrzenie sytuacji nie doprowadzi do pożądanego rezultatu, a jedynie pogorszy sytuację - powiedział dyktator.
Dodał, iż propozycje pokojowe "leżą na stole", jednak ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę sprawiają, iż Rosja przez cały czas "będzie się zastanawiać nad tym, no należy zrobić".
Rosyjski atak na Kijów. Płonie Narodowa Akademia Nauk
Również w poniedziałek, Wołodymyr Zełenski poinformował, iż rosyjski dron uderzył w budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie. "Trwa operacja ratunkowa: ekipy gaszą pożar i poszukują osób, które mogły zostać uwięzione w środku. Wszystkie służby zostały skierowane na miejsce" - napisał prezydent Ukrainy.
ZOBACZ: Rosja gromadzi rakiety przed zimą. Ukraina szykuje się na ciosy
Na filmach z miejsca zdarzenia widać płonący budynek towarzyszące mu kłęby czarnego dymu. - Ustalono, iż zginęło dwóch pracowników Akademii. Z kilkoma innymi nie ma kontaktu - powiedział Anatolij Zahorodny, prezes organizacji badawczej.
A Russian strike against the building of the National Academy of Sciences of Ukraine. A rescue operation is underway: crews are putting out the fire and searching for people who may have been trapped inside. All services are deployed. Today in Kyiv, a pharmaceutical company and… pic.twitter.com/ccfIHnGFNg
— Volodymyr Zelenskyy / Володимир Зеленський (@ZelenskyyUa) September 28, 2026
Wołodymyr Zełenski przekazał również, iż tego dnia ostrzelano również znajdującą się w stolicy firmę farmaceutyczną i stacje benzynowe, a także inne obiekty cywilne, przedsiębiorstwa i obiekty infrastruktury komunikacyjnej w innych częściach kraju. "Niestety, zginęli ludzie… Wyrazy współczucia dla ich rodzin i bliskich. Rosja z pewnością poniesie konsekwencje za to wszystko" - zapowiedział prezydent Ukrainy.







![Macierewicz na celowniku prokuratury. Chodzi o włamanie i kradzież [WIDEO]](https://shareinfo.pl/wp-content/uploads/2023/01/macierewicz.jpg)
