Dron, który eksplodował w pobliżu rumuńskiego portu w Konstancy nad Morzem Czarnym, trafił tam w wyniku zastosowania przez Rosję środków walki radioelektronicznej - poinformowała marynarka wojenna Ukrainy. W komunikacie dodano, iż Kijów jest w stałym kontakcie z Bukaresztem w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności cywilnej.
Ukraina reaguje na incydent dronowy w Rumunii. Wskazują na Rosję

"Podczas wykonywania zadań w strefie operacyjnej Morza Czarnego, jeden z bezzałogowych kutrów Sił Morskich Ukrainy stracił kontrolę na skutek działania środków walki radioelektronicznej wroga i znalazł się u wybrzeży Rumunii" - czytamy w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Ukraina reaguje na incydent w Rumunii. Techniki stosowane przez Rosję
Ukraińska marynarka wojenna przekazała swoim odpowiednikom w Rumunii niezbędne informacje "w celu zapobieżenia stratom wśród ludności cywilnej", dodano.
Rzecznik ukraińskiego MSZ, komentując incydent dronowy w Rumunii, powiedział w piątek, tego typu zdarzenia udowadniają, iż "rosyjska agresja zagraża nie tylko Ukrainie".
ZOBACZ: Porozumienie Węgry-Ukraina. Media dotarły do szczegółów kompromisu
Ministerstwo obrony Rumunii poinformowało w piątek, iż w pobliżu portu w Konstancy nad Morzem Czarnym eksplodował dron morski nieznanego pochodzenia. Do wybuchu doszło na skutek samozniszczenia bezzałogowca, a dron należy do typu używanego w wojnie na Ukrainie - podano.
Dron w rumuńskim porcie w Konstancy. Ewakuowano ludność cywilną
Do eksplozji doszło około 500 metrów od terminalu naftowego, podał Reuters.
Agencja, powołując się na lokalny portal Digi24 przekazała, iż łącznie w okolicach portu odnaleziono pięć bezzałogowców. Rumuńskie ministerstwo spraw wewnętrznych skierowało na miejsce zdarzenia dwa śmigłowce, by sprawdzić, czy w okolicy znajdują się kolejne drony.
Miejscową ludność ostrzeżono przed zbliżaniem się do wybrzeży Morza Czarnego. Wiceminister spraw zagranicznych Rumunii Raed Arafat zapewnił na konferencji prasowej, iż działania te mają charakter prewencyjny i nie należy siać wokół nich zbędnej paniki.
ZOBACZ: Wybuch drona morskiego w kraju NATO. Uruchomiono Czerwony Plan Interwencyjny
Po eksplozji drona ambasada RP w Rumunii poinformowała o ewakuacji wybrzeża w Konstancy w wyniku wprowadzenia Czerwonego Planu Interwencyjnego. Zaleciła również stosowanie się do zaleceń i wytycznych służb porządkowych oraz władz lokalnych.
- Jesteśmy przygotowani. Ostrzegałem naszych europejskich partnerów już wiele tygodni temu, iż można spodziewać się różnych zdarzeń (...), czasami intencjonalnych, czasami nie - komentował incydent premier Donald Tusk.






