Ukraina wykonała serię precyzyjnych uderzeń. Rażone cele w głębi Rosji i na Krymie

polsatnews.pl 2 godzin temu

Ukraińcy wykonali serię udanych uderzeń na terytorium Federacji Rosyjskiej i terenach okupowanych. Ukraińskie pociski manewrujące Flamingo trafił w zakład zbrojeniowy produkujący m.in. rakiety balistyczne Jars, Iskander-M czy hipersoniczne Kindżały. Ataki nie ominęły też Krymu i stacjonujących tam okrętów. Szkody zostały wyrządzone także w innych rosyjskich obiektach militarnych.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
Ukraińskie uderzenia na rosyjskie cele wojskowe

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy przekazał, iż w nocy z piątku na sobotę wojska rakietowe uderzyły pociskami manewrującymi FP-5 Flamingo w zakład zbrojeniowy w Wotkińsku w Republice Udmurcja na terytorium Federacji Rosyjskiej.

"Na terenie obiektu odnotowano pożar. Trwa ustalanie skutków" - poinformowano w komunikatorze Telegram.

Ukraina uderzyła w głąb Rosji. Pociski Flamingo trafiły w zakłady produkcyjne

Według Sztabu Generalnego "Zakład Wotkiński" odpowiada m.in. za produkcję międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM) RS-24 "Jars", "Jars-S", "Jars-M", pocisków balistycznych R-30 "Buława" dla okrętów podwodnych projektu 955A "Boriej-A", a także pocisków balistycznych typu 9M723-1 dla systemu operacyjno-taktycznego "Iskander-M" oraz 9-S-7760 dla lotniczego systemu rakietowego "Kindżał".

Według wstępnych danych jednostki Sił Obrony Ukrainy uderzyły w Nieftegorski Zakład Przetwórstwa Gazu w obwodzie samarskim w Rosji, wykorzystywany do zabezpieczania potrzeb rosyjskiej armii. Na terenie zakładu odnotowano pożar. Skala zniszczeń jest ustalana.

ZOBACZ: Zełenski krytykuje ukraińską armię. "Niezadowalająca"

W Sarańsku, stolicy Republiki Mordwińskiej wybuchł pożar w zakładzie PJSC Elektrovypryamitel, jednego z największych producentów elektroniki mocy produkującego dla potrzeby Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej. Podmiot znajduje się na liście przedsiębiorstw przemysłu obronnego.

"The Moscow Times" podał, iż w porannym raporcie resortu obrony informowano o trwającym trzy godziny zagrożeniu atakiem dronowym. Nie jest jednak pewne, co spowodowało pojawienie się płomieni w zakładzie. Mieszkańcy za pośrednictwem mediów społecznościowych mieli sugerować atak bezzałogowca.

Ataki na terenach okupowanych. Na Krymie trafiono okręty i samoloty

Siły ukraińskie minionej nocy atakowały rosyjskie cele wojskowe także na terenach okupowanych. W obwodzie donieckim trafiony został skład paliw i środków smarnych przeciwnika oraz warsztat produkcji i serwisowania bezzałogowych statków powietrznych.

W miejscowości Połohy, w kontrolowanej przez Rosjan części obwodu zaporoskiego trafiono w magazyn środków materiałowo-technicznych rosyjskich okupanta. "Straty przeciwnika oraz ostateczna skala wyrządzonych szkód są w tej chwili ustalane" - dodał Sztab Generalny.

ZOBACZ: Ukraiński atak dronów na terenie Rosji. Pożar objął potężną rafinerię ropy

Później pojawiła się też informacja o atakach na Krymie. Tam, niedaleko miasta Inkerman, położonego około pięć km od Sewastopola trafione zostały dwa okręty patrolowe.

Z koeli w Eupatorii na terenie zakładu serwisującego zaatakowano dwa samoloty Be-12.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Idź do oryginalnego materiału