
Mieszkańcy rosyjskiego Biełgorodu pozostają bez ogrzewania i ciepłej wody. Gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow poinformował, iż brak dostępu do ciepłej wody w budynkach podłączonych do centralnego systemu utrzyma się do końca sezonu grzewczego. Lokalne władze zapowiadają także możliwe przerwy w dostawie prądu.
„Szkody spowodowane ostrzałem Sił Zbrojnych Ukrainy są rozległe i bardzo poważne” – przekazał Gładkow we wpisie na Telegramie. Jednocześnie zapewnił, iż dostawy wody, gazu, ciepła i energii elektrycznej realizowane są z wykorzystaniem stałych lub rezerwowych źródeł energii.
Gubernator ostrzegł, iż do niedzieli mogą wystąpić tymczasowe wyłączenia prądu. Jak zaznaczył, są one konieczne dla procesu przywracania stabilnych dostaw energii.
W komunikacie sprzed kilku dni władze informowały, iż po ostrzałach i w wyniku silnych mrozów osuszono system grzewczy w 455 budynkach mieszkalnych. Bez ogrzewania pozostawało również 25 przedszkoli, 17 szkół, dziewięć przychodni i cztery uczelnie.
Gładkow ogłosił, iż szkoły i przedszkola wznowią pracę w normalnym trybie, zachęcając rodziców do składania wniosków o naukę zdalną. Zapowiedział także wystąpienie do ministra edukacji o zastosowanie rozwiązań egzaminacyjnych podobnych do ubiegłorocznych. Ukraińskie media wskazują, iż ataki na rejony przygraniczne są odwetem za rosyjskie uderzenia w infrastrukturę energetyczną Ukrainy.








![Roman Dołżycki – „Między formą a materią”. Wystawa otwarta w Multimedialnym Centrum Artystycznym [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/02/wernisaz-MCA-fot.-Artur-Gawle0004.jpg)






