Ukrainka podawała się za Rumunkę

dziejesienapodkarpaciu.pl 4 godzin temu

Strażnicy graniczni z przejścia w Medyce wykryli cudzoziemkę, która posłużyła się nieprawdziwym rumuńskim dowodem osobistym. Ostatecznie przyznała, iż nigdy nie była w tym kraju.

Do zdarzenia doszło 27 lipca podczas odprawy podróżnych wyjeżdżających z Polski do Ukrainy przez przejście w Medyce.

Strażnicy graniczni zakwestionowali autentyczność rumuńskiego dowodu osobistego przedstawionego do kontroli przez 45-letnią kobietę. Szczegółowa weryfikacja dokumentu z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu potwierdziła fałszerstwo. W dokumencie wykryto wiele nieprawidłowości, w tym m.in. brak mikrodruków i nieprawidłowa reakcja w świetle UV. Obywatelka Ukrainy ostatecznie przyznała się do wykorzystania fałszywego dokumentu.

Wyjaśniła, iż pracowała w Niemczech, i w związku z przedłużającym się pobytem poradzono jej zdobycie dokumentu potwierdzającego obywatelstwo kraju UE, chociaż w Rumunii nigdy nie była. Fałszywy dokument załatwiła jej osoba pośrednicząca w zatrudnieniu, a należność odpracowała opiekując się starszymi osobami. Sprawa trafi do sądu. Po zakończonych czynnościach kobieta została skierowana na Ukrainę.

Idź do oryginalnego materiału