Obiekt na terenie Moskiewskiej Rafinerii Ropy Naftowej został uszkodzony - poinformował mer rosyjskiej stolicy Siergiej Sobianin. Jest ona położona zaledwie 15 kilometrów od Kremla. Minionej nocy w kierunku Moskwy poleciały liczne drony. Do tej pory - jak podał urzędnik - udało się zniszczyć 152 z nich.
Ukraińskie drony leciały na Moskwę. Atak zaledwie 15 km od Kremla

Ukraińskie drony zaatakowały kluczową dla Moskwy rafinerię ropy naftowej. Jest ona położona 15 kilometrów od Kremla w dzielnicy Kapotnia i zaspokaja choćby 40 proc. zapotrzebowania aglomeracji moskiewskiej na benzynę. Dostarcza również paliwo dla wojska.
Mer rosyjskiej stolicy Siergiej Sobianin oznajmił, iż obiekt na terenie Moskiewskiej Rafinerii Ropy Naftowej "został uszkodzony". Jak poinformował, w przypadku tego ataku obyło się bez ofiar.
Moscow oil refinery pic.twitter.com/qCLX9VIsLS
— Exilenova+ (@Exilenova_plus) September 20, 2026
Ukraine has struck an oil refinery in Moscow, Russia.
— Current Report (@Currentreport1) September 20, 2026
These ongoing attacks on Russian oil facilities could push global energy prices even higher.
The attack comes despite Trump urging Ukraine to stop targeting Russian oil refineries and diesel infrastructure. Trump has argued… pic.twitter.com/RRt1VYsxzc
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać, iż nad moskiewską rafinerią unosiły się kłęby czarnego dymu. Poprzedni atak na ten obiekt miał miejsce pod koniec sierpnia.
Ukraińcy zaatakowali moskiewską rafinerię. Kłęby czarnego dymu nad obiektem
W ciągu ostatnich godzin w kierunku Moskwy poleciały liczne ukraińskie drony. "Siły obrony powietrznej zniszczyły 152 bezzałogowce. Na miejscach upadku maszyn pracują służby ratunkowe" - przekazał Sobianin w niedzielę.
Do najnowszych uderzeń doszło zaledwie parę dni po tym, jak Donald Trump ogłosił rozejm energetyczny między Rosją a Ukrainą. W poniedziałek przekazał on, iż oba kraje zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki na obiekty infrastruktury energetycznej.
ZOBACZ: "Mają nóż na gardle, walczą o życie". Ekspert o działaniach Rosjan
Amerykański prezydent twierdził, iż wzrost ceny oleju napędowego jest w większości spowodowany wojną Rosji z Ukrainą, a nie wojną z Iranem. - (Wołodymyr) Zełenski musi zrobić jedną rzecz. Musi przestać uderzać w rosyjskie instalacje i zasoby oleju napędowego. Niech szuka celów, ale nie takich, bo powoduje w ten sposób niedobory paliwa - powiedział Trump.
Wojna w Ukrainie. Rosja zaatakowana licznymi dronami
Ukraińcy atakowali rosyjskie terytoria również w ostatnich dniach.
W sobotę wieczorem Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało, iż "w okresie od godz. 8:00 do godz. 20:00 czasu moskiewskiego dyżurne siły obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły 288 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych".
ZOBACZ: Ukraina ogłasza operację "Vivaldi". "Jak wiadomo, ma cztery pory roku"
Doszło do tego nad terytoriami obwodów: biełgorodzkiego, kurskiego, briańskiego, kałuskiego, orłowskiego, tulskiego, riazańskiego, niżnonowogrodzkiego i włodzimierskiego, a także nad obwodem moskiewskim, Krajem Krasnodarskim, Republiką Krymu oraz nad akwenem Morza Czarnego".















