Ukraińskie lotnictwo stopniowo odzyskuje siły. Choć w pierwszym roku wojny lotnictwo Ukrainy było bliskie zagłady, w tej chwili – ponownie – ma więcej samolotów bojowych niż Polska. Niebawem może otrzymać kolejne maszyny, w tym, być może, również Rafale i F-18. Problemem Kijowa jest jednak mozaika sprzętu i ograniczenia w szkoleniu pilotów.