Ulica ciemna i zagrodzona. Mieszkańcy narzekają, magistrat tłumaczy

slowopodlasia.pl 2 miesięcy temu
O niedziałających lampach ulicznych, w grudniu podczas sesji rady miasta mówił radny Igor Dzikiewicz. Informował, iż problem dotyczy części ulicy i jest uciążliwy dla mieszkańców. Sygnał na ten temat dostaliśmy też od jednego z Bialczan. - Awaria oświetlenia ulicznego na ul. Artyleryjskiej została zgłoszona do PGE Dystrybucja S.A. rejon energetyczny Biała Podlaska, niezwłocznie po jej wystąpieniu – informuje Renata Tychmanowicz, naczelnik wydziału dróg w bialskim magistracie.Mieszkaniec ul. Artyleryjskiej zgłasza jednocześnie drugi problem. - Postawiono płot z łańcuchów uniemożliwiający dostanie się na parking po drugiej stronie ulicy. Chcąc dojść do samochodu należy przejść do przejścia przy ul. Literackiej lub Spółdzielczej, a następnie ulicą tak nieoświetloną, dostać się do pojazdu – opisuje sytuację interweniujący.W tym przypadku urzędnicy miejscy przyznają, iż zmiany w organizacji ruchu poczyniono celowo, z uwagi na bezpieczeństwo. - Zostały zrealizowane na wniosek Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. Ich wdrożenie poprzedziła wizja lokalna przeprowadzona w terenie, będąca następstwem zdarzenia drogowego ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło na w/w odcinku drogi – wyjaśnia naczelnik Tychmanowicz. - Analiza wykazała występowanie realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa pieszych, wynikającego z poruszania się pieszych poza wyznaczonymi ciągami komunikacyjnymi. W związku z powyższym podjęto decyzję o zastosowaniu rozwiązania polegającego na montażu ogrodzeń segmentowych typu U-12b, którego celem było skanalizowanie ruchu pieszego oraz ukierunkowanie przemieszczania pieszych w stronę wyznaczonych i bezpiecznych przejść dla pieszych - dodaje naczelnik wydziału dróg.CZYTAJ TEŻ:Idzie fala mrozów! Psy z „Azylu” proszą o pomocDziś na drogach woj. lubelskiego więcej kontroliZbliża się kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Idź do oryginalnego materiału