Urzędnicy na poligonie

polska-zbrojna.pl 5 godzin temu

52 pracowników lubelskiego urzędu marszałkowskiego wzięło udział w ćwiczeniach prowadzonych przez żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej na poligonie na Majdanku. To kolejny etap przygotowania urzędników do reagowania w sytuacjach kryzysowych i jednocześnie ich pierwsze tego typu praktyczne szkolenie na terenie wojskowym.

Program obejmował cztery bloki tematyczne. Żołnierze 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej szkolili pracowników Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego z udzielania pierwszej pomocy, przygotowania plecaka ewakuacyjnego, orientacji w terenie z mapą i przyrządami do nawigacji oraz podstawowych elementów survivalu. – Instruktorzy omawiali poszczególne zagadnienia, prezentowali wyposażenie i pokazywali konkretne rozwiązania, które można wykorzystać w sytuacjach wymagających szybkiego i adekwatnego działania – mówi kpt. Marta Gaborek, rzecznik 2 LBOT.

W ubiegłym roku pracownicy urzędu przeszli pod okiem lubelskich terytorialsów sześciogodzinne szkolenie teoretyczne obejmujące m.in. ewakuację ludności, przygotowanie i zabezpieczenie schronień w sytuacjach zagrożenia, zachowania w przypadku katastrof budowlanych, zagrożenia związane z użyciem broni masowego rażenia, a także odporność na dezinformację. Tym razem zajęcia miały charakter praktyczny i odbyły się na poligonie na Majdanku.

REKLAMA

– W sytuacji kryzysowej sama wiedza teoretyczna może nie wystarczyć. Ważne jest również to, żeby wiedzieć, jak wykorzystać dostępne wyposażenie, co warto mieć przygotowane i jakie działania podjąć w pierwszej kolejności – tłumaczył instruktor 2 LBOT prowadzący szkolenie. – Dlatego pokazujemy uczestnikom konkretne rozwiązania: od wyposażenia apteczki i plecaka ewakuacyjnego, przez orientację w terenie, po podstawowe zasady przetrwania. Chcemy, aby po tym szkoleniu czuli się lepiej przygotowani i wiedzieli, jak adekwatnie zareagować w sytuacji zagrożenia – dodał.

Największym zainteresowaniem wśród uczestników cieszył się moduł medyczny. Podczas zajęć poznawali zasady prawidłowego udzielania pomocy w różnych sytuacjach, dowiedzieli się też, jak doposażyć standardową apteczkę samochodową oraz jak prawidłowo korzystać ze znajdujących się w niej środków medycznych i dodatkowego wyposażenia. Ważnym elementem szkolenia było także pokazanie różnic pomiędzy medycyną pola walki a zasadami udzielania pierwszej pomocy w warunkach cywilnych. Żołnierze omawiali specyfikę obu obszarów i wskazywali, jak reagować w zależności od sytuacji.

Równie dużym zainteresowaniem cieszył się plecak ewakuacyjny. Terytorialsi omówili jego podstawowe wyposażenie oraz zastosowanie w sytuacji, gdy konieczne jest szybkie opuszczenie domu. Uczestnicy zobaczyli, jakie przedmioty mogą się przydać podczas ewakuacji i jak przygotować taki zestaw wcześniej. Z kolei w części poświęconej survivalowi uczestnicy uczyli się między innymi budowania schronu. Jak mówili instruktorzy, część urzędników była wyraźnie zaskoczona, iż prowizoryczne schronienie można zbudować bez specjalistycznego wyposażenia, praktycznie z niczego.

Zajęcia odbywały się pod koniec września, w czasie narastającego napięcia przy granicy polsko-ukraińskiej. 28 września, po kolejnym rosyjskim dronowym uderzeniu w pobliżu ukraińskiego Jagodzina, przejście graniczne w Dorohusku zostało ewakuowane, a w całym województwie lubelskim ponownie zawyły syreny alarmowe. Dzień później, przed posiedzeniem rządu, premier Donald Tusk po raz kolejny ostrzegał, iż Rosja coraz częściej atakuje w pobliżu polskiej granicy. – Przed nami bardzo wymagające tygodnie i miesiące – mówił wówczas premier.

W obliczu nasilającej się rosyjskiej agresji edukacja Polaków w zakresie reagowania na zagrożenia nabiera dodatkowego znaczenia. Dlatego terytorialsi zachęcają do udziału w programie „wGotowości”, którego celem jest przygotowanie obywateli do działania w sytuacjach kryzysowych. Zajęcia są kierowane do osób pełnoletnich. Indywidualnie można się na nie zapisać za pośrednictwem aplikacji mObywatel. – To gotowe rozwiązanie dla wszystkich, kto chce nie tylko wiedzieć, co powinien zrobić w sytuacji zagrożenia, ale wcześniej się tego nauczyć i przećwiczyć działania w praktyce – zachęca kpt. Gaborek.

Paulina Ciesielska
Idź do oryginalnego materiału