Stany Zjednoczone proponują, aby Ukraina i Rosja zakończyły wojnę do początku lata. Prezydent Zełenski poinformował w sobotę, iż Amerykanie wyznaczyli czerwiec jako termin i będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. USA zaproponowały również trzecią rundę rozmów trójstronnych w przyszłym tygodniu w Miami.
Zełenski wyjaśnił w wypowiedzi dla dziennikarzy międzynarodowych mediów motywy amerykańskiego nacisku: "Dlaczego właśnie do tego lata? Rozumiemy, iż kwestie wewnętrzne w Ameryce (zaplanowane na listopad tzw. wybory środka kadencji - PAP) mają wpływ i z pewnością staną się dla nich jeszcze bardziej aktualne [...]". Prezydent dodał, iż Amerykanie "chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań".
Udział USA w monitorowaniu
Stany Zjednoczone potwierdziły swoją gotowość do monitorowania przyszłego zawieszenia broni. Zełenski przekazał: "Wojskowi przeprowadzili rozmowy i rozumieją, w jaki sposób – w przypadku podjęcia przez polityków decyzji o zakończeniu wojny – będzie przebiegało, pod względem technicznym, monitorowanie zawieszenia broni przez Ukrainę, Rosję i Stany Zjednoczone [...]".
Ukraina potwierdziła swój udział w proponowanej trzeciej rundzie rozmów. Poprzednie dwie rundy odbyły się w Abu Zabi – pierwsza 23-24 stycznia, druga w miniony środa i czwartek. Rozmowy nie przyniosły przełomu w zakończeniu walk, ale wszystkie strony uznały je za konstruktywne.
Putin rozważa przerwę
Zełenski ocenił, iż przywódca Rosji Władimir Putin myśli o przerwie w wojnie. "Myślę, iż potrzebują przerwy. Myślę, iż Putin myśli o przerwie", powiedział prezydent. Według ukraińskiego wywiadu wojskowego deficyt budżetu Rosji w 2025 roku przekroczył 100 miliardów dolarów faktycznie, choć oficjalnie podano ponad 80 miliardów. W tym roku ma być jeszcze większy.
Prezydent wskazał, iż rosnące straty na polu bitwy i problemy budżetowe mogą skłaniać Rosję do uniknięcia powszechnej mobilizacji.
Jednocześnie wyraził całkowitą nieufność wobec Moskwy: "W ich retoryce (Rosjan) nastąpiły zmiany. Ale nie wierzę im ani trochę. Myślę, iż żywią wobec nas mniej więcej takie same uczucia jak wcześniej, ponieważ nienawidzą Ukrainy, i tyle [...]".
Różnice w kwestii strefy ekonomicznej
Podczas rozmów w Abu Zabi strony poruszyły temat wolnej strefy ekonomicznej w obwodzie donieckim. Zełenski przyznał: "Kiedy rozmawialiśmy o wolnej strefie ekonomicznej, mieliśmy różne poglądy na ten temat [...]". Część obszaru pozostałaby pod kontrolą rosyjską, część pod ukraińską – zgodnie z obecnym faktycznym podziałem.
Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).









