Istnieją podstawy, by twierdzić, iż USA popełniły zbrodnie wojenne, przeprowadzając ataki na cele w Iranie - twierdzą wspierani przez ONZ eksperci zajmujący się prawami człowieka. Na początku wojny przynajmniej jeden amerykański pocisk miał uderzyć w szkołę podstawową, w wyniku czego zginęło niemal 180 osób. Specjaliści zwracają ponadto uwagę na jeszcze jedno, tragiczne w skutkach uderzenie.
USA oskarżane o zbrodnie wojenne w Iranie. Eksperci mają "uzasadnione podstawy"

Zespół ekspertów do spraw praw człowieka powołany przez ONZ twierdzi, iż Stany Zjednoczone dokonały zbrodni wojennych w Iranie. Jak informuje agencja AP, specjaliści mają mieć ku temu "uzasadnione podstawy". Z opublikowanego w czwartek raportu wynika, iż chodzi przede wszystkim o dwa ataki z lutego.
Eksperci twierdzą, iż Amerykanie dopuścili się zbrodni wojennych w Iranie
Jak podaje AP, co najmniej jeden z amerykańskich pocisków uderzył w szkołę podstawową w Minab. W ataku zginęło 178 cywilów, większość z nich stanowiły dzieci. Zdaniem ekspertów łatwo było rozpoznać, iż budynek ten jest edukacyjną placówką.
Podobnie stało się w przypadku drugiego ataku, w którego wyniku ucierpiał kompleks sportowy i obszar mieszkalny w mieście Lamerd. W tym przypadku śmierć poniosło 22 cywilów.
ZOBACZ: Gigantyczne koszty wojny przeciwko Iranowi. Amerykanie wyliczyli, Pentagon ujawnił raport
W każdym z tych przypadków administracja Donalda Trumpa nie przyznała się do winy. Nie opublikowano też ustaleń śledztwa Pentagonu w sprawie ataku na szkołę.
Eksperci oskarżają również Iran o "zbrodnie przeciwko ludzkości"
Zespół ekspercki ustalił również, iż irańskie siły bezpieczeństwa dokonały zabójstw na ogromną skalę, a cywile byli narażeni przez rząd na "rażące naruszenia praw człowieka i zbrodnie przeciwko ludzkości".
Teheran miał stosować wyjątkowo brutalne represje wobec przeciwników rządu. Zatrzymani cywile mieli być torturowani i nie zapewniano im dostępu do pomocy prawnej. Nie informowano też bliskich o ich miejscu pobytu.
ZOBACZ: Atak USA w Zatoce Perskiej. Iran odpowiada, "ukaranie agresora"
Eksperci wspierani przez ONZ uważają, iż zarówno Iran, jak i USA, powinny zapewnić zadośćuczynienie ofiarom i zaprzestać wszelkich form naruszania praw człowieka.
Rządy obu państw nie współpracowały z zespołem w pełni przy opracowywaniu raportu. AP przekazało, iż Iran nie odpowiedział na ponad 30 zapytań. Podobnie zrobiły Stany Zjednoczone w przypadku próśb o informacje i spotkania z urzędnikami.















