USA przeprowadziły nowe naloty na cele w Iranie

bejsment.com 16 godzin temu

Centralne Dowództwo Stanów Zjednoczzonych (CENTCOM) poinformowało o przeprowadzeniu kolejnej serii nalotów na cele w Iranie. Według amerykańskiej armii operacja była odpowiedzią na niedawne ataki, w których zginęli amerykańscy żołnierze stacjonujący w Jordanii.

Jak przekazał CENTCOM, uderzenia rozpoczęły się w sobotę wieczorem czasu lokalnego i były wymierzone w obiekty wojskowe związane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Według strony amerykańskiej celem operacji było ograniczenie zagrożenia dla żeglugi w Cieśninie Ormuz oraz osłabienie potencjału militarnego Iranu.

Do eskalacji doszło po piątkowym ataku rakietowym i z użyciem dronów na amerykańską bazę w Jordanii. Według władz USA zginęło w nim dwóch żołnierzy, a jeden został uznany za zaginionego. Waszyngton obarcza odpowiedzialnością Iran, natomiast Teheran zaprzecza bezpośredniemu udziałowi w ataku.

Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei ostrzegł, iż kolejne amerykańskie działania spotkają się z odpowiedzią. Irańskie władze oskarżyły również Stany Zjednoczone o naruszanie postanowień zawieszenia broni i poinformowały o wstrzymaniu realizacji części zobowiązań wynikających z wcześniejszego porozumienia.

Rosnące napięcie w rejonie Zatoki Perskiej budzi obawy o bezpieczeństwo żeglugi w Cieśninie Ormuz, jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.

Jak przekazał CENTCOM, uderzenia rozpoczęły się w sobotę wieczorem czasu lokalnego i były wymierzone w obiekty wojskowe związane z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Według strony amerykańskiej celem operacji było ograniczenie zagrożenia dla żeglugi w Cieśninie Ormuz oraz osłabienie potencjału militarnego Iranu.

Do eskalacji doszło po piątkowym ataku rakietowym i z użyciem dronów na amerykańską bazę w Jordanii. Według władz USA zginęło w nim dwóch żołnierzy, a jeden został uznany za zaginionego. Waszyngton obarcza odpowiedzialnością Iran, natomiast Teheran zaprzecza bezpośredniemu udziałowi w ataku.

Najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei ostrzegł, iż kolejne amerykańskie działania spotkają się z odpowiedzią. Irańskie władze oskarżyły również Stany Zjednoczone o naruszanie postanowień zawieszenia broni i poinformowały o wstrzymaniu realizacji części zobowiązań wynikających z wcześniejszego porozumienia.

Rosnące napięcie w rejonie Zatoki Perskiej budzi obawy o bezpieczeństwo żeglugi w Cieśninie Ormuz, jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie.

Idź do oryginalnego materiału