Departament Stanu zarządził redukcję obsady placówek w Jordanii, Libanie, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Amerykański wywiad ostrzegł sekretarza stanu Marco Rubio, iż Iran „znacznie nasilił” działania mające na celu atakowanie amerykańskich dyplomatów i urzędników na Bliskim Wschodzie i poza nim, a plany osiągnęły „zaawansowany etap”.