USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin na zakończenie wojny

rdc.pl 2 godzin temu

Jak przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę.

„Amerykanie proponują, by strony (ukraińska i rosyjska) zakończyły wojnę na początku tego lata, i najpewniej będą wywierać presję zgodnie z tym harmonogramem. (...) Mówią, iż chcą wszystko zakończyć do czerwca. I iż zrobią wszystko, by zakończyć wojnę. Chcą jasnego harmonogramu wszystkich działań” — oznajmił Zełenski w wypowiedzi dla dziennikarzy międzynarodowych mediów, opublikowanej w sobotę rano.

„Dlaczego właśnie do tego lata? Rozumiemy, iż kwestie wewnętrzne w Ameryce (zaplanowane na listopad tzw. wybory środka kadencji – przyp. red.) mają wpływ i z pewnością staną się dla nich jeszcze bardziej aktualne. Po raz pierwszy strony omówiły, iż najtrudniejsze kwestie z pewnością mogą zostać poruszone podczas trójstronnego spotkania przywódców. Z pewnością. Ale do tego potrzebne są pewne elementy przygotowawcze. Ważne jest, iż dyskusja w takim formacie jest obecna” – zaznaczył Zełenski.

Prezydent oznajmił również, iż Stany Zjednoczone potwierdzają swój udział w monitorowaniu przyszłego zawieszenia broni między Ukrainą i Rosją.

„Wojskowi przeprowadzili rozmowy i rozumieją, w jaki sposób – w przypadku podjęcia przez polityków decyzji o zakończeniu wojny – będzie przebiegało, pod względem technicznym, monitorowanie zawieszenia broni przez Ukrainę, Rosję i Stany Zjednoczone. Oznacza to, iż Stany Zjednoczone potwierdzają swój udział. jeżeli chodzi o Europę, nie oznacza to, iż nie będzie ona uczestniczyć w tym procesie. Mówię tylko o tym, o czym rozmawiano, a o czym nie rozmawiano podczas spotkania w Abu Zabi” – wyjaśnił prezydent.

Propozycja USA

Szef państwa ukraińskiego powiadomił, iż Stany Zjednoczone zaproponowały, iż w przyszłym tygodniu zorganizują kolejną, trzecią rundę rozmów trójstronnych Ukraina – USA – Rosja. Jak dodał, te negocjacje prawdopodobnie odbędą się w Miami. „Potwierdziliśmy nasz udział” – oznajmił.

Zdaniem Zełenskiego deficyt rosyjskiego budżetu zmusza Kreml do zmniejszenia wypłat dla wojskowych, co w warunkach rosnących strat na polu walki prowadzi do redukcji sił na linii frontu. Zauważył, iż przywódca Rosji Władimir Putin nie chce ogłaszać mobilizacji, dlatego rozważa przerwę w wojnie. „Myślę, iż potrzebują przerwy. Myślę, iż Putin myśli o przerwie” – ocenił.

Według ukraińskiego prezydenta, który powołał się na dane wywiadu wojskowego (HUR), rzeczywisty deficyt rosyjskiego budżetu wyniósł w 2025 r. ponad 100 mld dolarów, przy oficjalnie uznanym deficycie wynoszącym ponad 80 mld dolarów, a w tym roku będzie jeszcze większy.

„W ich retoryce (Rosjan) nastąpiły zmiany. Ale nie wierzę im ani trochę. Myślę, iż żywią wobec nas mniej więcej takie same uczucia jak wcześniej, ponieważ nienawidzą Ukrainy, i tyle. To oni wypowiedzieli nam wojnę. I nie była to wojna sprowokowana przez Ukrainę. Przybyli tutaj i zaczęli zabijać Ukraińców. To jest nienawiść. Pamiętacie przecież, ile było znęcania się, tortur, morderstw od samego początku wojny. Dlatego nie mamy żadnych złudzeń” – przyznał.

Wolna strefa ekonomiczna w obwodzie donieckim?

Według Zełenskiego strona rosyjska w środę i czwartek po raz pierwszy poruszyła kwestię utworzenia wolnej strefy ekonomicznej w obwodzie donieckim. Prezydent przyznał jednak, iż nie wie, czy taki pomysł może zostać zrealizowany.

„Kiedy rozmawialiśmy o wolnej strefie ekonomicznej, mieliśmy różne poglądy na ten temat. Dlatego mówimy o jakiejś dużej strefie. Część tej strefy, która w tej chwili znajduje się pod kontrolą Rosjan, pozostanie pod kontrolą Rosjan. Część strefy, którą w tej chwili kontrolujemy, czyli wschodnia część Donbasu, pozostanie pod naszą kontrolą” – poinformował Zełenski.

Rozmowy w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Abu Zabi, które odbyły się w minioną środę i czwartek, były drugą rundą negocjacji w trójstronnym formacie Ukrainy, Rosji i USA. Zgodnie z oczekiwaniami, nie doprowadziły one do przełomu w postaci wstrzymania walk, ale wielu analityków uważa za sukces sam fakt, iż się odbyły i zostały ocenione przez wszystkie zainteresowane strony jako konstruktywne.

Pierwszą turę negocjacji przeprowadzono w Abu Zabi w dniach 23–24 stycznia.

Czytaj też: Plany CPK na 2026 rok. Spółka chce ogłosić przetargi na 40 mld zł, w tym na 18 km tunel

Idź do oryginalnego materiału