W co tak naprawdę grają USA i Białoruś. Pułkownik prof. Kozerawski: nie możemy pozwolić sobie na naiwność
Zdjęcie: Od lewej: Władimir Putin, Aleksander Łukaszenko i Donald Trump
— To naprawdę dobrze, iż kolejna grupa działaczy wychodzi na wolność. Z ludzkiego punktu widzenia możemy się z tego cieszyć. Jednak mimo pozytywnych emocji nie możemy pozwolić sobie na naiwność. Tego typu działania wpisują się bowiem w nową strategię bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, która ma pokazać, iż zarówno Białoruś, jak i Federacja Rosyjska są państwami otwartymi i gotowymi do dialogu — mówi Onetowi *prof. Dariusz Kozerawski, pułkownik rezerwy, pracownik naukowy Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ekspert komentuje wypuszczenie przez reżim Aleksandra Łukaszenki 123 więźniów politycznych.







![34. dzień wojny z Iranem. Orędzie Donalda Trumpa. Prezydent USA zapowiedział dalsze, mocne ataki na Iran [RELACJA]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/04/df757840f2f68bd2a56690700ee611a1_xl.jpg)








