W KIJOWIE choćby GRAFIKI WYŁĄCZEŃ PRĄDU PRZESTAŁY OBOWIĄZYWAĆ.
5 listopada w części trzech dzielnic ukraińskiej stolicy – Światoszyna, Szewczenki i Podola – ponownie wprowadzono awaryjne wyłączenia energii elektrycznej.
W takich sytuacjach mieszkańcy nie mogą polegać choćby na wcześniej ogłoszonych harmonogramach.
To kolejny skutek rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
A przecież to dopiero początek listopada.
Kiedy sieć energetyczna przestaje działać, problem nie kończy się na ciemnych mieszkaniach.
Bez prądu zagrożone może być funkcjonowanie szpitali, szkół, wodociągów i systemów ogrzewania.
Właśnie dlatego Ukraina potrzebuje generatorów – urządzeń, które pozwalają utrzymać działanie najważniejszych instalacji mimo przerw w dostawach energii.
W ramach akcji „Ciepło z Polski dla Kijowa” zbieramy środki na kolejne dostawy generatorów.
Dzięki Waszej solidarności przekroczyliśmy już 250 000 zł.
Ale potrzeby są ogromne, a największe mrozy dopiero przed nami.
Nie możemy zatrzymać rosyjskich ataków samymi generatorami. Możemy jednak pomóc ludziom przetrwać ich konsekwencje.
Pomagamy dalej. Dołączcie do nas!
Link do zbiórki w pierwszym komentarzu.
#CiepłoZPolskiDlaKijowa
Żródło materiału: Fundacja Otwarty Dialog







![„Polecam grzybobranie”. Poseł Popielarz odpowiada protestującym pod jego biurem [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_1-4.jpg)




