Dwieście pięćdziesiąt lat po ogłoszeniu niepodległości Stanów Zjednoczonych polsko-amerykańskie relacje mają już zupełnie inny wymiar niż w czasach Kazimierza Pułaskiego i Tadeusza Kościuszki. Nie opierają się na udziale pojedynczych ochotników w walce o wolność drugiego narodu, ale na formalnym sojuszu, wspólnym systemie bezpieczeństwa, obecności wojskowej, kontraktach zbrojeniowych, współpracy energetycznej i inwestycjach liczonych w miliardach dolarów.
We wrześniu br. prezydent USA (na zdj. z prezydentem Polski Karolem Nawrockim) zadeklarował, iż w Polsce powstanie stała baza wojsk amerykańskich, o co zabiega od dawna Polska. Fot. prezydent.plW 2026 roku najważniejszym punktem tej współpracy pozostaje bezpieczeństwo. Polska od 1999 roku jest członkiem NATO, a Stany Zjednoczone są kluczowym elementem potencjału militarnego całego Sojuszu. Znaczenie wschodniej flanki wyraźnie wzrosło po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. NATO podkreśla, iż w ostatniej dekadzie znacząco zwiększyło liczbę sił zdolnych do działania na wschodzie Europy oraz przygotowało najbardziej rozbudowane plany obronne od zakończenia zimnej wojny.
Amerykańscy żołnierze w Polsce
Dla przeciętnego mieszkańca Polski najbardziej widocznym symbolem sojuszu pozostaje obecność wojsk USA. Amerykanie korzystają między innymi z infrastruktury w Poznaniu i Powidzu, a kooperacja opiera się na polsko-amerykańskiej Umowie o Wzmocnionej Współpracy Obronnej – EDCA – podpisanej w 2020 roku.
W 2026 roku Warszawa poszła o krok dalej. W czerwcu Rada Ministrów rozpoczęła formalne przygotowania do rozmów o utworzeniu w Polsce stałej bazy Sił Zbrojnych USA. Chodzi na razie o proces negocjacyjny: ustalenie możliwej lokalizacji, kosztów, infrastruktury oraz warunków logistycznych. We wrześniu polskie Ministerstwo Obrony i przedstawiciele Pentagonu uzgodnili dalszy harmonogram konsultacji i powołanie grup roboczych. Decyzja w sprawie utworzenia stałej bazy USA w Polsce najprawdopodobniej zapadnie po zakończeniu amerykańskiego przeglądu sił w Europie, co spodziewane jest pod koniec bieżącego roku. Poinformowała o tym 23 września wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w Waszyngtonie.
Współpraca ma również bardzo materialny wymiar. We wrześniu 2026 roku Polska uzyskała dostęp do 4 miliardów dolarów finansowania w ramach amerykańskiego programu Foreign Military Financing. Środki mają służyć współfinansowaniu zawartych i przyszłych kontraktów na amerykański sprzęt wojskowy, w tym realizacji programu śmigłowców Apache.
Energia jako część bezpieczeństwa
Jeszcze kilkanaście lat temu relacje energetyczne rzadko wymieniano jednym tchem z bezpieczeństwem militarnym. Dzisiaj te dwa obszary są ze sobą silnie powiązane.
Podczas Polsko-Amerykańskiego Dialogu Strategicznego w kwietniu 2026 roku oba państwa ponownie wskazały LNG oraz energetykę jądrową jako najważniejsze dziedziny współpracy. Strona amerykańska poparła także ambicję Polski, by rozwijać rolę regionalnego centrum dostaw skroplonego gazu, zmniejszającego zależność regionu od tradycyjnego kierunku wschodniego.
Jeszcze większym przedsięwzięciem jest pierwsza polska elektrownia jądrowa. Ma ona wykorzystywać amerykańską technologię AP1000 firmy Westinghouse, a za projekt odpowiada konsorcjum Westinghouse-Bechtel. W marcu 2026 roku Polskie Elektrownie Jądrowe złożyły do Państwowej Agencji Atomistyki wniosek o zezwolenie na budowę obiektu jądrowego. W pracach dotyczących bezpieczeństwa projektu uczestniczą także przedstawiciele amerykańskiej Nuclear Regulatory Commission.
W kwietniu pojawił się jeszcze jeden nowy element współpracy: Polska i USA podpisały porozumienie ramowe dotyczące bezpieczeństwa dostaw surowców krytycznych, w tym metali ziem rzadkich. To materiały istotne między innymi dla nowoczesnej elektroniki, energetyki i przemysłu obronnego.
Nie tylko wojsko
Amerykańska obecność w Polsce nie kończy się na żołnierzach, gazie i elektrowni atomowej. Firmy z USA należą do największych zagranicznych inwestorów nad Wisłą. Według amerykańskiego Departamentu Handlu przedsiębiorstwa amerykańskie stanowią jedną z największych grup inwestorów zagranicznych w Polsce; wartość ich zaangażowania jest różnie szacowana w zależności od metodologii, między innymi dlatego, iż część inwestycji trafia do Polski poprzez europejskie spółki zależne.
Stany Zjednoczone są także ważnym partnerem handlowym. Według GUS w pierwszych czterech miesiącach 2026 roku odpowiadały za 3.1 proc. polskiego eksportu oraz 5.5 proc. importu. Polska sprzedała na rynek amerykański towary o wartości 16.3 mld zł (prawie 5 mld dolarów), a sprowadziła z USA towary za 29.9 mld zł (prawie 8 mld dolarów).
Sojusz innych czasów
Dzisiejszych relacji Polski i Stanów Zjednoczonych nie da się oczywiście sprowadzić do romantycznego hasła o wspólnej walce za wolność. To partnerstwo państw, które mają własne interesy, prowadzą negocjacje i mogą różnić się w poszczególnych sprawach. Jego podstawą pozostają jednak konkretne współzależności: NATO, obecność wojskowa, zakup uzbrojenia, bezpieczeństwo energetyczne, handel, inwestycje i technologie.
Podczas 16. rundy Dialogu Strategicznego w kwietniu 2026 roku Warszawa i Waszyngton właśnie te obszary – obronność, energetykę i gospodarkę – wskazały jako zasadnicze filary współpracy.
WEM






![Bulwary nad Narwią w Ostrołęce coraz bliżej. Większość prac już wykonano [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/pxl_20260920_094040726_normal.jpg)
![Centrum Inicjatyw Młodzieżowych w Ostrołęce rośnie. "Na razie najwięcej dzieje się w ziemi, ale..." [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/768932431_1367683735550242_7809440953203696623_n.jpg)
