"W torbie leżały trzy granaty". Tak Rosjanie werbują dzieci do zamachów. Nowe oblicze terroryzmu w Ukrainie [ŚLEDZTWO]

wiadomosci.onet.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Zamaskowany rosyjski żołnierz, w ramce granat — Rosjanie przekazują Ukraińcom materiały wybuchowe, aby dokonywali zamachów terrorystycznych na terenie Ukrainy


W nocy 22 lutego we Lwowie doszło do zamachu terrorystycznego. Kiedy patrol policji przybył na fałszywe wezwanie dotyczące napadu na sklep, nastąpił wybuch, a potem kolejny, w wyniku którego zginęła jedna osoba. Sprawcą okazała się kobieta, która według śledczych pod kierunkiem nadzorcy z Rosji skonstruowała i podłożyła samodzielnie wykonane urządzenie wybuchowe. Następnego dnia wysadzono posterunki policji w Dnieprze i Mikołajowie — w tym ostatnim mieście zginęło siedem osób. Ukraina mierzy się w tej chwili z nowym typem terroryzmu. Nowa Gazieta (partner Onetu) opisuje, jak Rosjanie werbują Ukraińców do działań dywersyjnych i zamachów terrorystycznych. Dziennikarz Dmitrij Durnew zdołał porozmawiać z niedoszłymi terrorystami.
Idź do oryginalnego materiału