Warszawa i Praga stawiają na dalszą współpracę wojskową

polska-zbrojna.pl 4 godzin temu

Współpraca na wschodniej flance NATO i w ramach Grupy Wyszehradzkiej, obecność czeskich żołnierzy w Polsce oraz wspólne działania na rzecz wzmacniania Sojuszu – były głównymi tematami rozmów wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza z Jaromírem Zůną, czeskim ministrem obrony. Poprzedziły jutrzejsze posiedzenie ministrów obrony państw V4 oraz lipcowy szczyt NATO.

– Relacje polsko-czeskie są najlepsze w historii, szczególnie na poziomie militarnym, wojskowym i gospodarczym – mówił Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, minister obrony narodowej, po spotkaniu w Warszawie z Jaromírem Zůną, ministrem obrony Republiki Czeskiej. Jak dodał, szczególne znaczenie ma kooperacja w ramach NATO oraz wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa wschodniej flanki Sojuszu.

Wicepremier przekazał również, iż oba kraje mają wypracowane wspólne stanowisko odnośnie do kwestii, jakie poruszane będą podczas jutrzejszego spotkania szefów resortów obrony państw Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie, a także na nadchodzącym szczycie Sojuszu w Ankarze. – Na najbliższym szczycie NATO Polska i Czechy będą mówić jednym głosem – zadeklarował szef polskiego MON-u.

REKLAMA

Razem w Sojuszu

Kosiniak-Kamysz podziękował stronie czeskiej za zaangażowanie w operację Eastern Sentry. W jej ramach w Polsce stacjonuje około stu czeskich żołnierzy wraz ze śmigłowcami bojowymi wspierającymi ochronę polskiej przestrzeni powietrznej. – Wspólnie jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO. Czechy to bardzo dobrze rozumieją – podkreślił Kosiniak-Kamysz. Dodał, iż przedłużenie tej misji było osobistą decyzją czeskiego ministra obrony. – To zaszczyt służyć razem w Sojuszu Północnoatlantyckim – zaznaczył.

Polski wicepremier zwrócił również uwagę na szeroką obecność czeskich żołnierzy w strukturach NATO rozmieszczonych na wschodniej flance, m.in. w Polsce i państwach bałtyckich. Jak podkreślił, oba kraje regularnie uczestniczą we wspólnych przedsięwzięciach szkoleniowych i operacyjnych, w tym misjach Air Policing. Podobnie sytuację ocenił minister Zůna. – To zaangażowanie postrzegamy jako naturalną część sojuszniczej koordynacji i wspólnego wysiłku na rzecz wzmacniania bezpieczeństwa regionu – powiedział.

– Bardzo cenimy również współpracę w zakresie szkolenia wojskowego, zarówno wojsk lądowych i sił powietrznych, jak również w obszarze informacyjnym i cybernetycznym. Rozwija się także kooperacja sił specjalnych oraz żandarmerii wojskowej – zaznaczył czeski minister. – W przyszłości widzimy przestrzeń do jeszcze ściślejszej współpracy, na przykład w zakresie aktywnych rezerw i wojsk terytorialnych, które od początku tego roku zostały utworzone w armii Republiki Czeskiej – dodał Zůna.

Szef czeskiego resortu obrony przypomniał też, iż jego kraj utrzymuje swoje jednostki wojskowe m.in. na Litwie, w Polsce i na Słowacji. – Nasze zobowiązania w tym zakresie będą kontynuowane również w przyszłości – zapewnił czeski minister. Jak podkreślił, dzisiejsze spotkanie potwierdziło, iż Polska należy do najbliższych partnerów Republiki Czeskiej w obszarze obronności, a także w szeregu dziedzin społecznych i gospodarczych.

Przygotowania do szczytu NATO

Znaczną część rozmów poświęcono przygotowaniom do szczytu NATO w Ankarze. Obaj ministrowie podkreślali potrzebę wzmacniania europejskich zdolności obronnych przy zachowaniu silnych więzi transatlantyckich. – Rolą NATO i wszystkich państw Sojuszu będzie pokazanie współpracy i zjednoczenia w działaniu na rzecz brania większej odpowiedzialności przez Europę za własne bezpieczeństwo – zaakcentował szef polskiego MON-u.


Film: MON

Dodał, iż wśród omawianych kwestii znalazły się także: rozwój współpracy sił powietrznych, wymiana doświadczeń w zakresie użytkowania samolotów F-35 oraz kooperacja przemysłów zbrojeniowych. Tematem rozmów była również kooperacja państw regionu z Ukrainą. Kosiniak-Kamysz podziękował stronie czeskiej za realizowaną od kilku lat inicjatywę amunicyjną, dzięki której na Ukrainę trafia amunicja pozyskiwana przez Pragę we współpracy z partnerami.

Szef MON-u podkreślił jednocześnie, iż pomoc dla Kijowa powinna opierać się na wzajemności. – Relacje z Ukrainą muszą być dwukierunkowe. To musi być wzajemna solidarność – zaznaczył. Jak dodał, Polska oczekuje również współpracy w zakresie nowoczesnych technologii wojskowych, zwłaszcza doświadczeń i rozwiązań związanych z wykorzystaniem dronów na polu walki.

Kosiniak-Kamysz zadeklarował, iż Polska nie zamierza wycofać się z decyzji o wstrzymaniu przekazania Ukrainie samolotów MiG-29, jeżeli nie otrzyma w zamian wypracowanych przez ten kraj technologii dronowych. Jak podkreślił, to również kwestia, w której Polska i Czechy mówią jednym głosem.

Anna Pawłowska-Jarmoła
Idź do oryginalnego materiału