Waszyngton mówi o postępach, a Kijów słyszy tylko eksplozje. Były ambasador USA ostrzega: Putin prowadzi wyrachowaną grę. "Tak chce uniknąć irytacji Trumpa"

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Władimir Putin i Donald Trump w Anchorage na Alasce, 15 sierpnia 2025 r.


Biały Dom uparcie zapewnia, iż proces pokojowy w sprawie Ukrainy "trwa i ma się dobrze". Jednak za komunikatami o "konstruktywnych" rozmowach płynącymi z Abu Zabi coraz wyraźniej rysuje się ponury obraz: Władimir Putin gra na czas, a nie na pokój. — Nie ma dosłownie żadnych publicznych oznak gotowości Rosji do kompromisu — ostrzega były ambasador USA w Ukrainie John Herbst. Jego zdaniem rozmowy realizowane są równolegle z eskalacją działań wojennych, bo dla Kremla dyplomacja stanowi jedynie taktyczne posuniecie.
Idź do oryginalnego materiału