Waszyngton studzi Ukrainę. Nielogiczne? Tylko pozornie — stawka jest globalna [OPINIA]
Zdjęcie: Na zdjęciu głównym Władimir Putin. W kółku Mykoła Kniażycki (zdj. poglądowe)
Dlaczego Stany Zjednoczone nagle "proszą" Ukrainę o ograniczenie ataków? Odpowiedź nie leży na froncie — tylko w cenach ropy, które dziś mogą zdecydować o tym, jak długo Rosja będzie w stanie prowadzić wojnę.











