Siergiej Iwanow to człowiek epoka. Uważany za jedną z najbliższych osób w otoczeniu Władimira Putina, miał zostać choćby kolejnym prezydentem Rosji. Tymczasem opuścił właśnie mury Kremla. Dlaczego odszedł człowiek, który "widział i wie bardzo wiele"?