Będą odpalane z lądu i zdolne do przenoszenia głowic bojowych o masie 200 kg na odległość ponad 500 km. Wielka Brytania pracuje nad nowymi rakietami dla Ukrainy. Czas: 12 miesięcy. Londyn na ten cel chce przeznaczyć łącznie 27 milionów funtów.
Wielka Brytania ściga się z czasem. Pracują nad Zmrokiem dla Ukrainy

Rząd Wielkiej Brytanii ogłosił, iż chce opracować nowy pocisk balistyczny dalekiego zasięgu dla Ukrainy. W ramach projektu o nazwie Nightfall (po polsku Zmrok) brytyjski rząd ogłosił w niedzielę konkurs na szybkie opracowanie pocisków balistycznych odpalanych z lądu, które mogłyby przenosić głowicę bojową o masie 200 kg na odległość ponad 500 km.
Kryptonim Nightfall. Wielka Brytania tworzy nowe rakiety dla Ukrainy
"Rakiety Nightfall będą mogły być wystrzeliwane z różnych pojazdów" - poinformowało brytyjskie ministerstwo obrony. "Będą wystrzeliwać wiele pocisków w krótkich odstępach czasu i wycofywać się w ciągu kilku minut - co umożliwi siłom ukraińskim uderzenie w najważniejsze cele wojskowe, zanim siły rosyjskie zdążą odpowiedzieć" - czytamy w komunikacie.
"The Guardian" pisze, iż Londyn "ściga się z czasem". Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii poinformowało bowiem, iż trzy zespoły branżowe otrzymają po dziewięć milionów funtów na zaprojektowanie, opracowanie i dostarczenie pierwszych trzech pocisków Nightfall na testy w ciągu 12 miesięcy.
ZOBACZ: Generał o problemach ukraińskiej armii. "Czas to zwalczyć"
Brytyjski dziennik dodaje, iż w tej chwili Ukraina dysponuje pociskami balistycznymi ATACMS, dostarczonymi przez Stany Zjednoczone, oraz samodzielnie opracowanymi pociskami Sapsan, inaczej Grom-2.
Wojna w Ukrainie. Rosja nasila ataki na infrastrukturę energetyczną
W poniedziałek rano Rosja ponownie zaatakowała Kijów - informowało ukraińskie wojsko. Tamtejsza obrona powietrzna - jak podawał Timur Tkaczenko, szef kijowskiej administracji wojskowej - działała przeciwko nadlatującym celom.
ZOBACZ: "Rosjanie z premedytacją wyczekiwali". Wołodymyr Zełenski o trudnej sytuacji w Ukrainie
Nowa fala ataków nastąpiła w momencie, gdy ponad tysiąc budynków mieszkalnych w stolicy Ukrainy pozostawało bez ogrzewania z powodu piątkowego rosyjskiego bombardowania. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, iż pomimo napraw sytuacja jest "nadal niezwykle trudna", szczególnie w regionach przygranicznych.
W Watykanie papież Leon XIV odmówił modlitwę za naród ukraiński, mówiąc, iż "szczególnie poważne" ataki na infrastrukturę energetyczną "mocno uderzają w ludność cywilną, w momencie gdy mróz się pogarsza". - Modlę się za tych, którzy cierpią, i ponawiam apel o położenie kresu przemocy oraz o wzmożenie wysiłków na rzecz pokoju - wzywał.
ZOBACZ: Miedwiediew grozi Europie wojną, pokazał nagranie. "Oto co otrzymacie"
Tymczasem w niedzielę sztab generalny Ukrainy poinformował, iż siły ukraińskie zaatakowały trzy platformy wiertnicze rosyjskiej spółki naftowej Łukoil na wodach Morza Kaspijskiego. Ataki na rosyjskie obiekty energetyczne mają na celu pozbawienie Moskwy dochodów z eksportu ropy naftowej, wykorzystywanych do finansowania wojny. Moskwa stwierdziła z kolei, iż w wyniku ataku ukraińskiego drona w rosyjskim mieście Woroneż zginęła jedna osoba, a trzy zostały ranne.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni











