Rosyjska rafineria w Permie całkowicie wstrzymała przetwarzanie ropy - przekazała w środę agencja Reutera, powołując się na źródła z branży. To następstwo pożaru, który wybuchł po ukraińskim ataku dronowym, wykonanym kilka dni wcześniej. Ukraińcy nieustannie atakują rosyjskie obiekty infrastruktury naftowej. Pojawiają się doniesienia o kolejnych trafieniach.
Wielki sukces Ukrainy. Po serii ataków Rosja zamknęła najważniejszy obiekt

Rafineria w Permie należy do Łukoila, drugiego pod względem wielkości rosyjskiego przedsiębiorstwa naftowego. Obiekt jest nękany przez ukraińskie naloty dronowe. Od dwóch tygodni przetwarzanie ropy było ograniczone z powodu zniszczeń wywołanych wcześniejszym uderzeniem.
Reuters w środę przekazał, iż rafineria zlokalizowana w stolicy obwodu permskiego musiała całkowicie wstrzymać przetwarzanie ropy, po czwartkowym ataku, który - według źródeł agencji - doprowadził do poważnych uszkodzeń sprzętu. "Trzy główne jednostki destylacji ropy zostały pilnie wstrzymane po atakach. Niektóre jednostki pomocnicze również zostały zatrzymane" - czytamy.
Ukraina - Rosja. Rafineria Perm wstrzymała działalność
Łukoil nie skomentował doniesień, ale według źródeł Reutersa, przywrócenie działalności rafinerii może potrwać kilka tygodni.
Gubernatora Kraju Permskiego Dmitrij Machonin potwierdził w piątek, iż ukraińskie drony zaatakowały zakłady przemysłowe w rejonie Permu. Nie zdradził wtedy, które obiekty zostały trafione.
ZOBACZ: Ogromny pożar w rosyjskiej rafinerii. Władze ostrzegają mieszkańców
Według danych z 2024 roku rafineria Perm przetwarzała 250 tys. baryłek ropy dziennie.
Wcześniej - 5 maja - poinformowano o wstrzymaniu działalności, rafinerii Kinef w Kiriszy w obwodzie leningradzkim, która jest największym zakładem przetwórstwa ropy w europejskiej części Rosji.
Głębokie uderzenia Ukraińców. Rosyjskie obiekty naftowe pod ostrzałem
Nalot na rafinerię w Permie był jednym z głębokich uderzeń Ukraińców na terytorium Federacji Rosyjskiej. Kijów realizuje taktykę ataków na obiekty naftowe, żeby obniżyć zdolności Moskwy do prowadzenia wojny.
Również w środę pojawiły się doniesienia o nalotach na rosyjską infrastrukturę naftową. Agencja Interfax informowała o akcji gaszenia rurociągu w Baszkirii. "Po przybyciu na miejsce ustalono, iż w liniowej stacji produkcyjno-kontrolnej doszło do wybuchu, a następnie pożaru spowodowanego naruszeniem procesu technologicznego" - podawały lokalne władze.
Kilka godzin z płomieniami walczyli strażacy w zakładzie przetwórstwa gazu w obwodzie astrachańskim. Według strony rosyjskiej, powodem był upadek szczątków zestrzelonego ukraińskiego drona. Reuters podał, iż obiekt znajduje się w pobliżu Morza Kaspijskiego, około 1675 km od granicy z Ukrainą.
"Przedsiębiorstwo to jest ważnym elementem infrastruktury transportu gazowego i paliwowego państwa agresora i zaangażowane jest w zaspokajanie potrzeb kompleksu wojskowo-przemysłowego Federacji Rosyjskiej" - przekazano w oświadczeniu, cytowanym przez agencję Unian.
ZOBACZ: Uderzenie Ukrainy w głębi Rosji. "Spodziewane są krótkotrwałe opady ropy"
Rosyjskie władze lokalne przekazały, iż płomienie pojawiły się też w jednym z zakładów przemysłowych w Kraju Krasnodarskim, a powodem miał być upadek fragmentu ukraińskiego bezzałogowca. Z komunikatu ukraińskiej armii wynika, iż chodzi o terminal naftowy w porcie Taman na wybrzeżu Morza Czarnego.
Ukraińcy przekazali też, że trafili w rafinerię w Jarosławiu. "Produkty zakładu to benzyna, olej napędowy i paliwo lotnicze, są ważnym elementem zapewnienia logistyki armii wroga" - czytamy.
Rosyjski resort obrony poinformował w środę, iż w ciągu nocy zestrzelił 286 dronów.
Rosjanie ponoszą straty. Zełenski mówi o miliardach dolarów
Ukraińskie bezzałogowce, realizujące zadania w ramach działań głębokich uderzeń, zaatakowały w samym tylko kwietniu 14 obiektów rosyjskiego sektora paliwowego, w tym rafinerie i terminale naftowe - poinformowało 4 maja ministerstwo obrony Ukrainy.
Celami ukraińskich ostrzałów były m.in. rafinerie w Ufie w Baszkirii, w Tuapse w Kraju Krasnodarskim (trzy ataki w dniach 16, 20 i 28 kwietnia), a także terminale naftowe, m.in. w Primorsku i Ust-Łudze w obwodzie leningradzkim, nad Morzem Bałtyckim oraz w Noworosyjsku nad Morzem Czarnym.
ZOBACZ: Potężne uderzenie Ukraińców. Atak na Krym i Tatarstan, pożar rafinerii
Według ocen przedstawionych przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, od początku roku Rosja straciła co najmniej 7 mld dolarów zysków bezpośrednio na skutek ukraińskich uderzeń wymierzonych w obiekty sektora naftowego.
Źródła: Reuters, Unian, Interfax, PAP
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni




![Kobiety i wojna. Ślady, które zostają na zawsze [MDAG 2026]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=23;0;29;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/05/traces-3-2048x1152-1.jpeg)






