Spotkanie premiera Węgier Viktora Orbána z prezydentem Rosji Władimirem Putinem odbyło się 28 listopada 2025 r. w Kremlu w Moskwie. Było to ich 14. bilateralne spotkanie od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 r., co podkreśla unikalną pozycję Orbána jako najbliższego sojusznika Kremla wśród liderów państw UE.
Rozmowy trwały niemal cztery godziny – od około godziny 17:00 czasu moskiewskiego – i zakończyły się odprowadzeniem Orbana do samochodu przez Putina co jest gestem podkreślającym osobiste relacje obu przywódców.
Orbán przybył do Moskwy w piątek rano, a spotkanie rozpoczęło się w Kremlu po powitaniu przez Putina. Według oficjalnego komunikatu Kremla, Putin przywitał go słowami: “znamy się osobiście od dawna i wiem, iż w swojej pracy zawsze kierujesz się interesami narodowymi Węgier”. Orbán z kolei podkreślił, iż jego wizyta ma na celu “zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Węgier”, dodając: “Bez przerwy. Dlatego dziś jadę do Rosji: by zagwarantować, iż dostawy energii do Węgier pozostaną bezpieczne i dostępne tej zimy i w przyszłym roku. Pracujmy!”.
Rozmowy odbyły się w formule bilateralnej, bez obecności mediów poza oficjalnymi nagraniami, co pozwoliło na swobodną wymianę poglądów.
Spotkanie zbiegło się z wysiłkami USA na rzecz porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą, co Orbán wykorzystał, by podkreślić swoją rolę mediatora.
Węgry, jako kraj silnie zależny od rosyjskich dostaw energii (ok. 80% importu gazu i znacząca część ropy pochodzi z Rosji), stoją w opozycji do unijnych sankcji, które Orbán wielokrotnie blokował lub łagodził.
Rozmowy skupiły się na kilku kluczowych kwestiach, z dominującą rolą bezpieczeństwa energetycznego.
Orbán zapewnił, iż Węgry będą kontynuować zakupy rosyjskiej ropy i gazu, mimo presji UE na dywersyfikację źródeł. Podkreślił, iż dostawy przez rurociągi (jak “Przyjaźń” dla ropy) są “kluczowym elementem” węgierskiej gospodarki. Putin zgodził się na utrzymanie tych dostaw, w tym poprzez rafinerie objęte sankcjami, co jest ważnym ustępstwem dla Budapesztu. Omówiono też projekt elektrowni jądrowej Paks II, budowanej przez rosyjską Rosatom. Strony potwierdziły harmonogram, mimo opóźnień spowodowanych sankcjami UE.
Orbán od razu poruszył temat “konsekwencji wojny” (jak określił konflikt) dla Węgier, skarżąc się na wzrost cen energii i inflację. Putin wykorzystał to, by krytykować “zachodnią agresję” i podkreślić gotowość Rosji do dialogu.
Orbán zaproponował, by Budapeszt gościł szczyt pokojowy z udziałem Rosji, USA i innych stron. Putin zaakceptował, stwierdzając: “Byłbym zadowolony, gdyby Budapeszt zorganizował szczyt USA-Rosja w sprawie pokoju”. To pierwsza taka deklaracja od Putina od miesięcy i może być krokiem w kierunku negocjacji, choć krytycy (w tym Ukraina i USA) widzą w tym manewr Orbána na wzmocnienie swojej pozycji w UE.
Orbán powtórzył, iż Węgry dążą do “pokoju w Europie jak najszybciej”, ale nie wspomniał o warunkach Ukrainy, co wywołało oskarżenia o stronniczość.
Putin podkreślił, iż “relacje Rosja-Węgry pozwalają nie tylko na dialog, ale i na szukanie rozwiązań dla wszystkich problemu”. Omówiono też współpracę gospodarczą poza energią, w tym handel i inwestycje.
Wizyta Orbána to akt jawnego nieposłuszeństwa wobec Brukseli – zaledwie tydzień po szczycie UE, gdzie Węgry blokowały kolejne sankcje. UE importuje wciąż ok. 19% gazu z Rosji, a Węgry są jednym z głównych beneficjentów, co czyni Orbána “koniem trojańskim” Kremla w bloku – podkreślała Deutsche Welle.







![Konecki oddział PCK odznaczył zasłużonych krwiodawców [wideo, zdjęcia]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2025/11/Konecki-oddzial-PCK-odznaczyl-zasluzonych-krwiodawcow-1.jpg)







