Witold Jurasz: to, co się dzieje w Wenezueli wbrew pozorom ma ogromne znaczenie dla Polski
Zdjęcie: Donald Trump
Amerykański atak na Wenezuelę zasadniczo różni się od rosyjskiej napaści na Ukrainę. Różni się niestety tym, iż Rosjanie co prawda w każdym punkcie kłamiąc, ale jednak starali się i starają się przekonać świat, iż mieli powód, by zaatakować Ukrainę. Amerykanie, poza ogólnymi stwierdzeniami o tym, iż reżim Nicolasa Maduro trudnił się handlem narkotykami, choćby nie próbowali spreparować jakichkolwiek dowodów, które czyniłyby ich twierdzenia w najmniejszym choćby stopniu wiarygodnymi.













