Władimir Putin ma nową strategię wojenną. Zima będzie kluczowa

polsatnews.pl 54 minut temu

Władimir Putin do końca zimy nie zamierza godzić się na żadne warunki pokojowe - twierdzą analitycy z amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną. Ich zdaniem przywódca Rosji zmienia strategię, by zmusić Ukrainę do kapitulacji, zamiast iść na jakiekolwiek ustępstwa w negocjacjach.

Wikimedia Commons / Kremlin.ru / CC BY 4.0
Władimir Putin ma plan na zimową kampanię uderzeniową

Analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) wyjaśniają, iż w czerwcu 2024 roku Władimir Putin sformułował strategię, która ma przynieść Rosji zwycięstwo. Zakładała ona doprowadzenie do załamania ukraińskiej obrony poprzez ciągły postęp rosyjskich wojsk, choćby jeżeli będzie stopniowy i powolny. W efekcie Ukraina miałaby zgodzić się na żądania Moskwy.


Od marca 2026 roku rosyjskie wojska niemal nie zdobyły nowych terenów. Jednocześnie Ukraina przeprowadziła udane ataki w kierunku terenów Rosji. Teraz Putin miał przyjąć inną strategię, która ma zmusić Kijów do poddania się.

Nowy plan Putina. Tak chce pokonać Ukrainę

Eksperci z ISW twierdzą, iż Putin nie zgodzi się na zaprzestanie ataków długodystansowych na infrastrukturę energetyczną, które zaproponowały USA i Ukraina. Porozumienie mogłoby utrudnić rosyjską kampanię uderzeniową.

ZOBACZ: Nietypowa prośba Trumpa. Prezydent USA "zirytował" Zełenskiego


Analitycy są również zdania, iż Putin w myśl nowej strategii do końca zimy nie poczyni żadnych postępów w rozmowach pokojowych. Nie zgodzi się na jakiekolwiek ustępstwa w negocjacjach. Liczy bowiem, iż nadchodząca zimowa kampania uderzeniowa przyniesie mu zwycięstwo.


Taktyka Rosji oparta jest na atakach dalekiego zasięgu. Zależna jest jednak od zdolności kraju do masowego użycia dronów i przełamania ukraińskiej obrony powietrznej. ISW zauważa, iż choć Ukraina cały czas rozwija środki zwalczania wrogich dronów, nie wiadomo, jak gwałtownie będzie mogła pozwolić sobie na użycie ich masowo.

Wojna z Rosją trwa. Ukraina przygotowuje się na zimę

Bogdan Dolintse, ukraiński ekspert ds. lotnictwa, zauważa, iż Rosja posiada w zapasie prawie 2 tys. pocisków. Do zimy może zgromadzić jeszcze więcej. Dlatego też Ukraina aktywnie przygotowuje się do wyzwań, przed którymi stanie w najbliższych miesiącach.

ZOBACZ: Ukraina złożyła ofertę Rosji. "Zełenski gotowy spotkać się z Putinem"


Wsparciem na pewno byłoby pociski do systemów Patriot. Wołodymyr Zełenski ogłosił w piątek, iż Ukraina będzie mogła produkować rakiety na miejscu. Jednocześnie Donald Trump odmówił potwierdzenia, czy wyraził na to zgodę.

Idź do oryginalnego materiału