— Podczas rozmów pokojowych strona rosyjska niewątpliwie oszukuje i manipuluje. Putin i spółka mają w tym przewagę czysto technicznych umiejętności. o ile administracja Donalda Trumpa do tej pory się nie zorientowała, to nie jest to kwestia braku adekwatnych danych albo braku zdolności intelektualnych, tylko złej woli. USA z jakichś powodów po prostu nie chce karać Rosji — uważa politolog dr Witold Sokała.