Władze odległego rosyjskiego regionu wyłączają internet. Winę zrzucają na Ukrainę. "Musimy być gotowi na każde wyzwanie"
Zdjęcie: Pietropawłowsk Kamczacki, stolica regionu. Zdjęcie ilustracyjne
"Kamczatka to strategicznie istotny region. W obecnej sytuacji musimy być gotowi na każde wyzwanie — zagrożenie atakiem dronów na obiekty wojskowe i infrastrukturę dotyczy już nie tylko zachodnich granic naszego kraju" — napisał Władimir Sołodow, gubernator Kraju Kamczackiego, na Telegramie. Strach przed ukraińskimi atakami na ten odległy region może być jednak wymówką.











