Wśród surowych ścian bez okien szlifują styl tygrysa i smoka, a także poznają tajniki tai chi oraz chi kung. To wszystko w wysokim schronie przy ul. Heyki. - Miasto po latach sobie o nim „przypomniało” i będziemy musieli się wyprowadzić - mówi Alfred Kuczyński ze Szczecińskiego Stowarzyszenia Kung Fu Pięciu Zwierząt.