W województwie lubelskim powstaną kolejne jednostki wojskowe, przede wszystkim wschodzące w skład 18 Dywizji Zmechanizowanej – zapowiedział wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz. MON chce zlokalizować tam m.in. brygadę zmotoryzowaną, brygadę systemów bezzałogowych, bazę śmigłowców bojowych AH-64E Apache oraz pododdział obrony przeciwlotniczej.
– Lubelszczyzna jest wysycona wojskiem, ale tych inwestycji będzie jeszcze więcej. Kilka tygodni temu podpisałem decyzje lokalizacyjne ważne dla województwa lubelskiego – powiedział szef MON-u podczas konferencji prasowej na lotnisku w Świdniku. Decyzje, jak mówił, dotyczą jednostek wchodzących w skład 18 Dywizji, w tym 18 Brygady Zmotoryzowanej.
Zapewnił, iż mimo odstąpienia od pierwotnej lokalizacji w Poniatowej (powiat opolski) wojsko będzie stacjonowało w tych okolicach. – Odziedziczyliśmy po poprzednikach złą decyzję lokalizacyjną. Nie chcę nikogo posądzać o złe intencje, ale nie można stworzyć jednostki wojskowej w miejscu kaźni – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, wskazując na względy etyczne i badania historyków. Przed kilku laty okazało się, iż przekazany wojsku teren to miejsce hitlerowskich zbrodni. Podczas okupacji działał tam niemiecki obóz jeniecki, którego więźniowie masowo umierali, a później obóz pracy przymusowej, w którym przetrzymywano Żydów; w listopadzie 1943 roku rozstrzelano kilkanaście tysięcy osób.







