Wołodymyr Zełenski: Nikt nie będzie nam mówił, jakich bohaterów szanować

carpatiabiznes.pl 3 tygodni temu
Zdjęcie: wołodymyr zełenski


Ukraina. Wołodymyr Zełenski

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski skierował do Rady Najwyższej projekt ustawy o utworzeniu Panteonu Narodowego. Ma to być miejsce upamiętniające osoby, które na przestrzeni dziejów walczyły o wolność i niepodległość Ukrainy.

Panteon Narodowy dla ukraińskich bohaterów

Projekt został przedstawiony podczas obchodów Dnia Konstytucji Ukrainy. Zełenski podkreślił, iż państwo powinno samodzielnie decydować o tym, jakich bohaterów upamiętnia.

Nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować – powiedział prezydent Ukrainy.

Dodał również, iż nazwiska osób, które w różnych okresach historii walczyły o Ukrainę i inspirowały kolejne pokolenia, mają zostać na stałe zapisane w narodowej pamięci.

Spór wokół upamiętnienia UPA

Inicjatywa pojawia się kilka tygodni po decyzji Zełenskiego o nadaniu Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” imienia „Bohaterów UPA”. Jak wyjaśniał, zrobił to „w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska”.

Decyzja wywołała ostrą krytykę w Polsce. Negatywnie odnieśli się do niej m.in. premier Donald Tusk, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Prezydent Karol Nawrocki zdecydował także o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego. W odpowiedzi ukraiński przywódca odesłał odznaczenie do Polski.

Wymiana gestów między Polską i Ukrainą

Po decyzji Warszawy z polskich odznaczeń zrezygnowali również byli prezydenci Ukrainy Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko, a także kilku wysokich rangą ukraińskich urzędników. Z kolei prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział zwrot przyznanego mu ukraińskiego Orderu Księcia Jarosława Mądrego.

Niedługo później Zełenski i minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha poinformowali, iż nie wezmą udziału w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Delegacji ukraińskiej przewodniczyła premier Julia Swyrydenko.

UPA przez cały czas dzieli Polskę i Ukrainę

Kwestia Ukraińskiej Powstańczej Armii pozostaje jednym z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. Polska uznaje zbrodnie dokonane na ludności polskiej na Wołyniu za ludobójstwo. W Ukrainie OUN i UPA są natomiast często przedstawiane jako symbole walki o niepodległość i powojennego oporu przeciwko Związkowi Sowieckiemu, a część historyków interpretuje wydarzenia jako element szerszego konfliktu polsko-ukraińskiego.

Idź do oryginalnego materiału