W przeddzień rocznicy Krwawej Niedzieli członkowie Konfederacji rozdawali mieszkańcom Lublina wpinki w kształcie kwiatu lnu, symbolizującego Polaków pomordowanych na Wołyniu.
– Kwiat lnu przypomina o tym, iż szczątki naszych rodaków na Ukrainie do tej pory tak naprawdę leżą w zapomnianych miejscach – mówi poseł Konfederacji, Bartłomiej Pejo. – Te osoby są pochowane bez czci, bez godności, bez krzyża. To jest zatrważające, iż przez lata nie było odpowiedniej – w moim przekonaniu – polityki historycznej i dyplomacji ze strony Polski w kierunku Ukrainy. Nie było i nie ma wdzięczności ze strony Ukrainy i szacunku dla bestialsko pomordowanych Polaków. Dzisiaj powinniśmy o tym mówić. To nie jest tak jak niektórzy mówią: „może poczekajmy, kiedy zakończy się wojna, to wtedy zaczniemy mówić”. Wtedy nie będzie w ogóle o czym mówić. W tej chwili mamy kartę przetargową, natomiast nic z tym tematem niestety nie jest robione.
Poseł Pejo podkreślał także słuszność decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu wobec zgody prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”.
Przedstawiciele Konfederacji także w sobotę (11.07) będą rozdawać mieszkańcom wpinki w kształcie kwiatu lnu.
LilKa / opr. WM
Fot. Magdalena Michalew











