- Dotychczasowa taktyka odstraszania nie wystarcza. Musimy być bardziej agresywni i pokazać siłę - mówi Wirtualnej Polsce gen. bryg. Jan Stepanek, zastępca dowódcy Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód w Elblągu. Byliśmy z żołnierzami NATO na poligonie w Orzyszu, gdzie Sojusz testował, jak w razie kryzysu obronić przesmyk suwalski.