24 lutego 2022 roku Kuba miał być w
biurze, a Sierhij na uczelni. Zamiast tego wybrali wielogodzinną kolejkę do punktu mobilizacyjnego. Dziś, po czterech latach od pełnoskalowej inwazji, to właśnie na barkach tysięcy cywilów – informatyków, przedsiębiorców i studentów – opiera się obrona Ukrainy. To reportaż o ludziach, którzy zamienili swoje codzienne życie na codzienność w okopach i walkę o przetrwanie państwa - pisze z Ukrainy Mateusz Lachowski dla Wirtualnej Polski.